Przejdź do treści

Szef NATO ostrzega Europę: „Jesteśmy kolejnym celem Rosji”. Wzywa do zbrojenia

Tagi:
12/12/2025 15:44 - AKTUALIZACJA 17/12/2025 11:38

Rutte ostrzega Europę przed atakiem Rosji. W Berlinie padły słowa, które natychmiast wywołały poruszenie w Europie. Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC) w Berlinie sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, zdecydował się na niezwykle bezpośrednie ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa Europy. W obliczu napięć wokół Ukrainy, nieprzewidywalnych działań Kremla i rosnących obaw o przyszłość relacji transatlantyckich, Rutte zaapelował „Jesteśmy kolejnym celem Rosji i już jesteśmy w niebezpieczeństwie”. Jego słowa były jednoznaczne – Europa nie może pozwolić sobie na złudzenia ani opóźnienia w reagowaniu.

Rutte ostrzega Europę przed atakiem Rosji

Podczas wystąpienia w Berlinie sekretarz generalny NATO Mark Rutte skierował do europejskich sojuszników jedno z najostrzejszych apeli od początku wojny w Ukrainie. Jak podkreślił, zagrożenie ze strony Rosji nie jest abstrakcyjną możliwością, lecz realnym scenariuszem, do którego Europa musi przygotować się natychmiast. „Nie możemy pozwolić sobie na samozadowolenie. Jesteśmy kolejnym celem” — ostrzegł.

Rutte przypomniał, że już rok temu zwracał uwagę na ryzyko rozszerzenia działań wojennych poza Ukrainę. Dziś ocenia, że sytuacja stała się jeszcze bardziej alarmująca. Według niego największym zagrożeniem nie jest jedynie rosyjska siła militarna, lecz bierna postawa państw Zachodu. „Zbyt wielu błędnie zakłada, że czas działa na naszą korzyść. To nieprawda. Moment działania jest teraz” — podkreślił.

Wzywa do zwiększenia produkcji i wydatków obronnych

Kluczowym elementem apelu Ruttego jest konieczność gwałtownego zwiększenia produkcji uzbrojenia oraz zdolności przemysłowych państw NATO. Jak zaznaczył, sama deklaracja wyższych wydatków to za mało — chodzi o realną, przyspieszoną produkcję systemów obronnych, amunicji i sprzętu wojskowego. Zachód musi, jego zdaniem, przełożyć swoją potęgę gospodarczą na siłę militarną, aby utrzymać skuteczne odstraszanie.

Rutte zdecydowanie podkreślił, że przyszłość Ukrainy jest bezpośrednio związana z bezpieczeństwem Europy. „Bezpieczeństwo Ukrainy jest naszym bezpieczeństwem” — zaznaczył. Upadek Kijowa byłby — według niego — strategiczną porażką Zachodu i otworzyłby Rosji drogę do dalszej agresji. Dlatego NATO musi kontynuować dostawy uzbrojenia, w szczególności systemów obrony przeciwlotniczej, których Ukraina pilnie potrzebuje. Przeczytaj także: Odwet za decyzję UE. Rosja żąda teraz setek miliardów odszkodowania

Słowa sekretarza generalnego padły w momencie, gdy europejscy przywódcy dyskutują nad dalszym wsparciem dla Ukrainy oraz nad modernizacją własnych sił zbrojnych. Jak podaje Merkur, Rutte jasno stwierdził, że Europa nie może pozwolić sobie na kolejne miesiące opóźnień. Utrzymanie bezpieczeństwa kontynentu wymaga — jego zdaniem — szybkich i zdecydowanych decyzji.