Przejdź do treści

Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Niemczech. Władze wypłacą do 2000 euro nagrody

Tagi:
11/05/2026 21:37 - AKTUALIZACJA 14/05/2026 15:14

Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Niemczech. Władze wypłacą do 2000 euro nagrody – Szerszeń azjatycki coraz szybciej rozprzestrzenia się w Niemczech, a skala problemu zaczyna niepokoić władze. W jednym z landów uruchomiono właśnie specjalny program, w ramach którego mieszkańcy i pszczelarze mogą otrzymać nawet 2000 euro nagrody za pomoc w walce z owadem. Powód jest poważny – eksperci ostrzegają, że inwazyjny gatunek stanowi poważne zagrożenie.

Plaga owadów w Niemczech

Szerszeń azjatycki rozprzestrzenia się w Niemczech. Władze wypłacą do 2000 euro nagrody

Azjatycki szerszeń (Vespa velutina) od kilku lat coraz szybciej rozprzestrzenia się w Niemczech. W Nadrenii Północnej-Westfalii sytuacja stała się na tyle poważna, że władze zdecydowały się uruchomić nowy program wsparcia dla pszczelarzy i osób zajmujących się usuwaniem gniazd.
Jak podają niemieckie media, w 2022 roku w NRW odnotowano zaledwie dziewięć przypadków występowania tego gatunku. W 2025 roku liczba zgłoszeń przekroczyła już 7300.
Minister rolnictwa NRW Silke Gorißen przyznała, że dane są alarmujące i świadczą o inwazji.

Dlaczego azjatycki szerszeń budzi taki niepokój?

Owady atakują przede wszystkim pszczoły miodne. Potrafią polować bezpośrednio przed ulami i szybko osłabiać całe rodziny pszczele. To z kolei wpływa na zapylanie roślin, plony oraz równowagę ekologiczną. Pod presją znajdują się także dzikie pszczoły i inne owady zapylające.
Jeśli chodzi o zagrożenie dla ludzi to dla większości zdrowych osób nie stanowi zagrożenia życia, jednak u dzieci, osób starszych, alergików oraz osób cierpiących na choroby serca lub układu oddechowego może być bardzo niebezpieczne. Szczególnie groźne są wielokrotne użądlenia albo sytuacje, gdy owad użądli w okolicy twarzy lub szyi. Wówczas użądlenie może doprowadzić do śmierci. Specjaliści apelują, by pod żadnym pozorem nie usuwać gniazd samodzielnie i każdą obserwację zgłaszać odpowiednim służbom lub pszczelarzom.

Niemcy płacą za usuwanie gniazd

Władze NRW przedstawiły specjalny trzyetapowy plan walki z inwazyjnym gatunkiem. Program powstał wspólnie z izbami rolniczymi oraz organizacjami pszczelarzy. Jak informuje Ruhr24.de osoby przeszkolone do usuwania gniazd mogą liczyć na konkretne dopłaty:

  • 150 euro za usunięcie tzw. gniazda pierwotnego,
  • 300 euro za likwidację dużych gniazd wysoko w koronach drzew,
  • do 2000 euro wsparcia na profesjonalny sprzęt do zwalczania owadów,
  • 250 euro dofinansowania na zakup specjalnych kombinezonów ochronnych.

Program ma zachęcić pszczelarzy do aktywnego udziału w ograniczaniu populacji szerszenia.
Przeczytaj także: To najniebezpieczniejsze zwierzę w Niemczech. Zabija rocznie około 20 osób

Mieszkańcy mają zgłaszać każde gniazdo

Władze apelują do mieszkańców, by nie próbowali usuwać gniazd samodzielnie. Każde zauważone gniazdo lub owada należy zgłaszać odpowiednim służbom lub pszczelarzom. Najlepiej dołączyć zdjęcie.
Według NABU owad trafił do Europy w 2004 roku wraz z transportem towarów z Chin do Francji. Stamtąd zaczął szybko rozprzestrzeniać się po kontynencie. W Niemczech po raz pierwszy zauważono go w 2014 roku, a łagodne zimy i transport drogowy dodatkowo przyspieszyły ekspansję gatunku.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!