Przejdź do treści

Lekarze ostrzegają przed tymi tabletkami z witaminą D. Możesz sobie zaszkodzić

20/02/2026 06:30
Tabletki z witaminą D krytykowane przez lekarzy
źródło: depositphotos.com

Doktorzy ostrzegają przed niektórymi suplementami witaminy D. Choć jest ona niezbędna dla zdrowia kości, mięśni i odporności, jej nadmiar może poważnie zaszkodzić. W ostatnich latach wzrosła popularność wysokich dawek dostępnych bez recepty. Eksperci zwracają uwagę, że nie każda suplementacja jest bezpieczna. Sprawdzamy, co na ten temat mówią aktualne zalecenia instytucji zdrowotnych i jakie dawki są uznawane za bezpieczne.

Tabletki z witaminą D krytykowane przez lekarzy

Witamina D odgrywa kluczową rolę w organizmie. Odpowiada za prawidłową gospodarkę wapniowo fosforanową, wspiera mineralizację kości oraz wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego i mięśniowego. Jej niedobór może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, zwłaszcza u dzieci, osób starszych i pacjentów przewlekle chorych. Jednak coraz częściej lekarze ostrzegają również przed odwrotnym problemem, jakim jest nadmierna suplementacja.

Jak bezpiecznie uzupełnić niedobór witaminy D

Według danych publikowanych przez Instytut Roberta Kocha niedobór witaminy D może zwiększać ryzyko zaburzeń mineralizacji kości, osłabienia siły mięśni oraz podatności na infekcje. U niemowląt i dzieci niedostateczny poziom tej witaminy może zaburzać prawidłowy rozwój układu kostnego. Naturalnym źródłem witaminy D pozostaje synteza skórna pod wpływem promieniowania UVB. Ekspozycja na słońce w miesiącach wiosenno-letnich umożliwia organizmowi wytworzenie znaczącej ilości tej witaminy. W okresie jesienno zimowym produkcja skórna w Europie Środkowej jest jednak niewystarczająca.

W diecie witamina D występuje przede wszystkim w tłustych rybach morskich, takich jak łosoś, makrela czy śledź. Znajdziemy ją także w jajach, podrobach oraz niektórych grzybach. W praktyce jednak sama dieta rzadko pokrywa pełne zapotrzebowanie.

Z tego powodu część osób sięga po suplementy. Niemieckie Towarzystwo Żywienia zaleca, aby przy braku wystarczającej syntezy skórnej dzienne spożycie wynosiło 20 mikrogramów witaminy D. Dawka ta uznawana jest za wystarczającą do utrzymania prawidłowego stężenia 25 hydroksywitaminy D we krwi na poziomie około 50 nanomoli na litr.
Przeczytaj także: Jedzenie o tej porze szkodzi sercu. Naukowcy wskazują konkretną godzinę

Kto jest najbardziej narażony na niedobór witaminy D

Do grup ryzyka należą osoby starsze, ludzie o ciemniejszej karnacji oraz osoby rzadko przebywające na słońcu. Ograniczona ekspozycja na światło dzienne, zakrywanie ciała czy długotrwałe przebywanie w pomieszczeniach zmniejsza produkcję skórną witaminy D.

Instytut Roberta Kocha wskazuje także na pacjentów z przewlekłymi chorobami przewodu pokarmowego, wątroby lub nerek. Zaburzenia wchłaniania i metabolizmu mogą znacząco obniżać poziom tej witaminy. W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się również niemowlęta w pierwszym roku życia oraz osoby przyjmujące leki wpływające na metabolizm witaminy D.

W takich przypadkach suplementacja bywa uzasadniona, jednak powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb i najlepiej poprzedzona badaniem poziomu 25 hydroksywitaminy D we krwi.

Tabletki z witaminą D krytykowane przez lekarzy

Coraz częściej w sprzedaży dostępne są preparaty zawierające 100 mikrogramów witaminy D, czyli 4000 jednostek międzynarodowych, a nawet więcej. Eksperci podkreślają, że takie dawki nie są przeznaczone do rutynowego stosowania bez kontroli lekarskiej. Dr. Karen Ildico Hirsch-Ernst wyjaśnia: „Osoby, które regularnie przyjmują takie suplementy, narażają się na ryzyko problemów zdrowotnych„.

Federalny Instytut Oceny Ryzyka informuje, że długotrwałe przyjmowanie wysokich dawek może prowadzić do hiperkalcemii, czyli podwyższonego poziomu wapnia we krwi. Objawy obejmują nudności, utratę apetytu, bóle brzucha, wymioty oraz zaburzenia pracy nerek. W ciężkich przypadkach może dojść do zaburzeń rytmu serca, utraty przytomności, a nawet zagrożenia życia.

W analizach przywoływanych przez ekspertów wykazano, że codzienne stosowanie 100 mikrogramów witaminy D przez dłuższy czas może u niektórych starszych kobiet prowadzić do spadku gęstości mineralnej kości oraz zwiększenia ryzyka upadków. U osób z chorobami serca obserwowano pogorszenie parametrów kardiologicznych.

Z tego względu specjaliści zalecają, aby bez konsultacji lekarskiej nie przekraczać 20 mikrogramów witaminy D dziennie w formie suplementu. Wyższe dawki powinny być stosowane wyłącznie w uzasadnionych medycznie przypadkach, pod kontrolą badań laboratoryjnych. Preparaty łączące witaminę D z innymi składnikami, takimi jak witamina K, również wymagają ostrożności. Dotychczasowe dane naukowe nie są jednoznaczne w kwestii długoterminowych skutków takiej kombinacji u osób zdrowych.