Przejdź do treści

Tysiące pomarańczowych skrzynek pojawiło się w całym Monachium. Na ulice wyjechały specjalne pojazdy. Mieszkańcy są zaniepokojeni – o co chodzi?

27/08/2026 06:00
Tajemnicze skrzynki na ulicach Monachium

Tajemnicze skrzynki na ulicach Monachium: Można je zauważyć przy drogach, na terenach zielonych, a nawet w pobliżu domów. Urządzeń będzie bardzo dużo, a mieszkańcy zostali uprzedzeni, że w najbliższych tygodniach mogą również poczuć nietypowe drgania pod stopami. Co to jest i dlaczego rozstawiono je w całym mieście?

Tajemnicze skrzynki na ulicach Monachium

Tajemnicze skrzynki na ulicach Monachium

Tajemnicze urządzenia to geofony – bardzo czułe przyrządy, które można porównać do mikrofonów nasłuchujących tego, co dzieje się pod powierzchnią ziemi. Rozstawiane są w ramach projektu GIGA-M, którego celem jest dokładne zbadanie podłoża pod Monachium i dużą częścią jego okolic. Stadtwerke München podkreślają, że jest to największe dotychczas badanie sejsmiczne potencjału geotermalnego przeprowadzone w Niemczech.

Jak podaje portal Chip.de, obszar objęty projektem ma około 1100 kilometrów kwadratowych i obejmuje części Monachium oraz dziewięć okolicznych powiatów i ponad 60 gmin.

Specjalne ciężarówki wprawią ziemię w drgania

Same pomarańczowe urządzenia nie wywołują żadnych wibracji. Ich zadaniem jest ich rejestrowanie. Po ulicach i drogach przemieszczają się specjalne pojazdy nazywane Vibrotrucks. W wyznaczonym miejscu opuszczają na podłoże specjalną płytę i w kontrolowany sposób wprawiają ziemię w drgania.

Powstałe fale przechodzą przez kolejne warstwy skalne, odbijają się od nich, a następnie zostają zarejestrowane przez tysiące geofonów rozmieszczonych na powierzchni.

Na podstawie zebranych informacji naukowcy stworzą szczegółowy trójwymiarowy obraz głębokich warstw ziemi. Stadtwerke München porównują tę metodę do wykonania „USG ziemi”.
Przeczytaj także: Nie Monachium i nie Hamburg. To tutaj żyją dziś najszczęśliwsi Niemcy

Czy drgania mogą uszkodzić budynki?

To właśnie ta kwestia może najbardziej niepokoić mieszkańców. Według oficjalnych informacji każde badanie w konkretnym punkcie trwa tylko kilka minut, a dla osób znajdujących się w pobliżu drgania powinny być zazwyczaj jedynie lekko wyczuwalne. SWM porównuje je do wibracji powodowanych przez przejeżdżający pociąg lub ciężki transport.

Pomiary odbywają się zgodnie z określonymi normami DIN, a poziom drgań jest na bieżąco kontrolowany. Specjaliści mają również uwzględniać istniejącą infrastrukturę, w tym podziemne przewody.

Skrzynek nie wolno ruszać

Mieszkańcy, którzy znajdą charakterystyczne urządzenie, nie powinni go wyciągać z ziemi ani przestawiać. Geofony są niezwykle czułe, a każdy punkt pomiarowy jest potrzebny do stworzenia dokładnego modelu geologicznego. Stadtwerke München proszą, aby pozostawić urządzenia na swoim miejscu. Uszkodzony lub wyrwany geofon należy zgłosić firmie prowadzącej pomiary.

Po co Niemcy zaglądają tak głęboko pod ziemię?

Celem całej operacji jest znalezienie najlepszych miejsc do wykorzystania energii geotermalnej.

Pod Monachium znajdują się warstwy zawierające gorącą wodę termalną. Można ją wydobywać z dużych głębokości i wykorzystywać do ogrzewania budynków, a następnie schłodzoną wodę ponownie wtłaczać pod ziemię.

W regionie działa już około 50 odwiertów geotermalnych o łącznej mocy cieplnej około 400 MW. Stadtwerke München szacują jednak, że niewykorzystany potencjał przekracza jeszcze 1000 MW.

Pomiary potrwają przez kolejne miesiące

Kampania rozpoczęła się 20 sierpnia 2026 roku na południe od Monachium. We wrześniu specjalne ciężarówki mają pojawić się m.in. w powiatach Fürstenfeldbruck i Dachau oraz w zachodnich częściach miasta.

Od października badania obejmą kolejne części północnego i wschodniego Monachium oraz okoliczne powiaty.