
Niemiecki rynek budowlany w kryzysie. Rynek mieszkaniowy w Niemczech znalazł się w jednym z najtrudniejszych momentów od lat. Najnowsze dane pokazują wyraźne spowolnienie w sektorze budownictwa, które jeszcze niedawno było jednym z filarów gospodarki. Liczba ukończonych mieszkań gwałtownie spadła, a jednocześnie coraz więcej inwestycji jest przerywanych lub całkowicie porzucanych. Choć liczba pozwoleń na budowę nieznacznie rośnie, nie przekłada się to na realne efekty na rynku. Eksperci wskazują, że za tą sytuacją stoją wysokie koszty, drogie kredyty oraz niepewność gospodarcza.

Niemiecki rynek budowlany w kryzysie. Najniższa liczba nowych mieszkań od ponad dekady
W 2025 roku w Niemczech ukończono około 206 600 mieszkań. To spadek aż o 18% w porównaniu z rokiem poprzednim, czyli o ponad 45 tysięcy lokali mniej. Tak słabego wyniku nie odnotowano od 2012 roku. Mimo tego, liczba wydanych pozwoleń na budowę wzrosła o 10,6% i wyniosła 238 100 jednostek. Pokazuje to rosnącą „lukę” między planami a faktyczną realizacją inwestycji.
Rekordowa liczba porzuconych inwestycji
Szczególnie niepokojący jest wzrost liczby projektów, które zostały całkowicie wstrzymane. W 2025 roku aż 35 700 mieszkań nie powstało, ponieważ wygasły pozwolenia na budowę. To najwyższy poziom od 2002 roku. Eksperci wskazują, że wielu inwestorów rezygnuje z projektów z powodu rosnących kosztów materiałów, trudnego dostępu do finansowania oraz niepewności na rynku nieruchomości.
W Niemczech nadal istnieje tzw. „zaległość budowlana” – około 760 700 mieszkań jest już zatwierdzonych, ale nieukończonych. Około 307 200 z nich znajduje się już w trakcie budowy, jednak tempo prac pozostaje niskie.
Koszty, kredyty i niepewność hamują rynek
Jednym z głównych powodów spowolnienia są wysokie koszty budowy oraz drogie kredyty hipoteczne. Wzrost inflacji i stóp procentowych sprawił, że inwestycje stały się mniej opłacalne. Dodatkowo globalna niepewność gospodarcza oraz napięcia geopolityczne wpływają na ceny surowców budowlanych, co jeszcze bardziej obciąża inwestorów.
Problemy nie ograniczają się wyłącznie do mieszkań. W 2025 roku spadła również aktywność w budowie obiektów komercyjnych, takich jak fabryki i biura. Ich łączna kubatura zmniejszyła się o 3,8%. W sektorze budowlanym spadła liczba nowych zamówień – o 7,7% rok do roku. Jednocześnie firmy budowlane odnotowały wyższe przychody nominalne, co wynika głównie z rosnących cen usług i materiałów. Przeczytaj także: Nowe prawo grzewcze w Niemczech. „Teraz tysiące mieszkań zaczną tracić na wartości”
Rząd zapowiada podjęcie kroków
Rząd Niemiec zapowiada przyspieszenie procesów administracyjnych i nowe programy wsparcia dla budownictwa energooszczędnego – podaje Merkur. Celem jest zwiększenie liczby nowych mieszkań i skrócenie czasu realizacji inwestycji. Jednak eksperci pozostają ostrożni – mimo wzrostu liczby pozwoleń, realna poprawa może nastąpić dopiero za kilka lat, jeśli warunki finansowe się ustabilizują.
