
Jedna decyzja podczas podróży przez Niemcy może kosztować kierowców znacznie więcej, niż się spodziewają. Wielu tankuje tam, gdzie jest najwygodniej, nie zdając sobie sprawy, że kilka minut później mogliby zapłacić zdecydowanie mniej. Jak wynika z najnowszej analizy ADAC różnice w cenach paliw są zaskakująco duże, a w niektórych przypadkach oszczędność przy jednym tankowaniu przekracza 20 euro.

Temat jest szczególnie aktualny, ponieważ od 1 lipca br. w Niemczech przestała obowiązywać tymczasowa ulga na paliwo. W efekcie ceny benzyny i oleju napędowego ponownie wzrosły o kilkanaście centów za litr. W takiej sytuacji wybór odpowiedniej stacji paliw ma jeszcze większe znaczenie – zwłaszcza podczas wakacyjnych podróży przez Niemcy
Tankowanie w Niemczech przy autostradzie. Tak kierowcy tracą nawet 21 euro
Na wyniki analizy zwrócił uwagę niemiecki dziennik Bild, który opublikował wyniki najnowszej analizy ADAC. Wynika z niej, że kierowcy w Niemczech płacą na stacjach przy autostradach średnio o 33 centy więcej za litr benzyny Super E10 i tyle samo za litr oleju napędowego niż na stacjach znajdujących się poza autostradą. Oznacza to, że przy tankowaniu 50 litrów paliwa rachunek może być wyższy średnio o 16,50 euro.
Jeszcze większe różnice występują w niektórych landach. Rekord należy do Nadrenii-Palatynatu, gdzie litr benzyny Super E10 na autostradzie kosztuje średnio aż o 42 centy więcej, a diesla o 43 centy więcej niż na zwykłych stacjach.
To oznacza, że kierowca tankujący 50-litrowy bak może zapłacić nawet 21 euro więcej za benzynę lub 21,50 euro więcej za olej napędowy.
W czołówce znalazły się również Bawaria i Badenia-Wirtembergia, gdzie różnice cen także przekraczają 37–40 centów za litr.
ADAC radzi: zjedź z autostrady i zatankuj kilka kilometrów dalej
Niektóre stacje przy autostradach stosują jeszcze wyższe ceny. Jak informuje Bild najdroższa z nich sprzedawała diesla aż o 47 centów drożej za litr, a benzynę Super E10 o 44 centy drożej od średniej ceny na stacjach poza autostradami.
Dlaczego różnice są aż tak duże? Zdaniem ADAC decydują o tym przede wszystkim dwa czynniki. Na autostradach działa znacznie mniej konkurencyjnych stacji paliw, a wielu kierowców wybiera je wyłącznie dla wygody, nie sprawdzając cen kilka kilometrów dalej.
Przeczytaj także: Nowe przepisy dla kierowców w Niemczech weszły w życie. Kary nawet do 30 tys. euro
Z badania przeprowadzonego przez ADAC wśród ponad 1500 kierowców wynika, że niemal co czwarty zawsze tankuje na autostradzie. Z kolei 63 procent respondentów zjeżdża z trasy, aby zatankować taniej. Większość decyduje się na taki krok już wtedy, gdy różnica w cenie wynosi około 20 centów za litr.
Jeśli więc wybierasz się samochodem do Niemiec lub przejeżdżasz przez ten kraj w drodze na wakacje, warto poświęcić kilka dodatkowych minut na zjazd z autostrady. Jak pokazują wyliczenia ADAC, taki krótki postój może pozwolić zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt euro podczas jednej podróży.
