Przejdź do treści

Te kraje w Europie mają być najbogatsze w 2030 roku. Lider może wielu zaskoczyć

Tagi:
26/04/2026 11:00
Najbogatsze kraje Europy w 2030 roku

Najbogatsze kraje Europy w 2030 roku: Według najnowszych prognoz do 2030 roku układ sił gospodarczych w Europie może wyglądać inaczej, niż wielu się spodziewa. Ranking najbogatszych krajów pokazuje, że o pozycji państw decydować będzie nie tylko wielkość gospodarki, ale przede wszystkim zamożność mieszkańców. Na czele zestawienia znalazł się kraj, który od lat przyciąga uwagę wysokimi dochodami i stabilną gospodarką. Różnice między europejskimi państwami mają pozostać bardzo duże, a część wyników może zaskoczyć. Sprawdzamy, które kraje w Europie mają być najbogatsze w 2030 roku i co oznaczają te prognozy.

Najbogatsze kraje Europy w 2030 roku

Najbogatsze kraje Europy w 2030 roku: Tak ma wyglądać czołówka

Z prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że w 2030 roku na pierwszym miejscu pod względem PKB na mieszkańca według parytetu siły nabywczej ma znaleźć się Irlandia. Tym samym kraj ten wyprzedzi Luksemburg, który w 2025 roku zajmował pozycję lidera.
Ten wynik trzeba jednak czytać ostrożnie. Irlandzkie PKB od lat uznawane jest za wskaźnik częściowo zaburzony, ponieważ wiele międzynarodowych koncernów ma tam swoje siedziby. Z tego powodu eksperci wskazują, że lepszym miernikiem realnej kondycji irlandzkiej gospodarki może być dochód narodowy brutto, a nie samo PKB.

Według danych Banku Światowego dotyczących dochodu narodowego brutto za 2024 rok Irlandia nie znalazła się nawet w pierwszej czwórce, podaje Euronews.

W pierwszej piątce najbogatszych krajów Europy mają znaleźć się także Norwegia, Szwajcaria i Dania. Ich pozycje między 2025 a 2030 rokiem mają pozostać stabilne.

Wśród pięciu największych gospodarek Europy najlepiej wypadają Niemcy. Według prognoz mają zająć 12. miejsce. Dalej znajdą się Francja na 15. miejscu i Wielka Brytania na 16. pozycji. Włochy mają być osiemnaste, a Hiszpania dwudziesta druga.

To pokazuje, że sama wielkość gospodarki nie oznacza automatycznie najwyższej zamożności mieszkańców. W rankingu liczonym na osobę mniejsze kraje mogą wypadać znacznie lepiej niż największe państwa Europy.

Kandydaci do UE na końcu zestawienia

Na dole tabeli mają znaleźć się przede wszystkim kraje kandydujące do Unii Europejskiej. Na ostatnich miejscach zestawienia mają znaleźć się Ukraina, Kosowo i Mołdawia.

Wyjątkiem jest Turcja, która w 2030 roku ma zająć 29. miejsce. To oznacza, że wyprzedzi trzy państwa należące już do Unii Europejskiej: Bułgarię, Łotwę i Grecję.
Przeczytaj także: Najbogatsze kraje świata 2026: Niemcy i Francja poza TOP 10. Nowy ranking zaskakuje

Większych przetasowań w rankingu nie będzie jednak wiele. Aż 15 krajów ma utrzymać swoje pozycje między 2025 a 2030 rokiem. Największy spadek zanotuje Grecja, która przesunie się z 29. na 32. miejsce. Największy awans przypadnie Cyprowi, który ma wspiąć się z 16. na 13. pozycję.

Żaden inny kraj nie zmieni swojej pozycji o więcej niż trzy miejsca.

Różnica między rankingiem nominalnym a realną siłą nabywczą

Osobną historię pokazuje porównanie nominalnego PKB w euro z rankingiem opartym na parytecie siły nabywczej. Ten drugi wskaźnik uwzględnia różnice cen między krajami, dlatego lepiej pokazuje, ile faktycznie można kupić za osiągane dochody.

Na tym tle lepiej wypadają m.in. Malta, Rumunia, Polska i Turcja. Ich pozycja według siły nabywczej jest wyraźnie wyższa niż w zestawieniu liczonym wyłącznie w nominalnych euro. Oznacza to, że realna wartość dochodów mieszkańców jest tam większa, niż sugerowałyby same kwoty.

Odwrotnie wygląda sytuacja w Estonii, Wielkiej Brytanii, Islandii i Łotwie. W tych krajach ranking według siły nabywczej wypada słabiej niż nominalne zestawienie w euro.

Różnice między krajami pozostaną ogromne

Największe odstępy widać na samej górze tabeli. Irlandia i Luksemburg zdecydowanie odstają od reszty Europy. Według prognoz MFW w 2030 roku PKB na mieszkańca w Irlandii ma wynieść około 182 tys. dolarów międzynarodowych, czyli około 168 tys. euro. W Luksemburgu ma to być około 167 tys. dolarów międzynarodowych, czyli około 154 tys. euro.

Za nimi znajdą się Norwegia i Szwajcaria. Oba kraje mają przekroczyć poziom 115 tys. dolarów międzynarodowych na mieszkańca, czyli około 106 tys. euro.

Nawet po pominięciu Irlandii i Luksemburga różnice w Unii Europejskiej pozostają bardzo duże. Dania ma osiągnąć około 100 tys. dolarów międzynarodowych na mieszkańca, czyli około 92 tys. euro. To prawie dwa razy więcej niż w Grecji, gdzie prognozowany wynik to około 54 tys. dolarów międzynarodowych, czyli około 50 tys. euro.

W euro przepaść jest jeszcze większa

Jeszcze wyraźniej różnice widać w nominalnych kwotach podawanych w euro. Według prognoz MFW w 2030 roku PKB na mieszkańca wśród analizowanych 41 krajów ma wynosić od 7276 euro w Ukrainie do 152 417 euro w Luksemburgu.

W samej Unii Europejskiej na końcu zestawienia znajdzie się Bułgaria z wynikiem 28 086 euro.

Na szczycie unijnej tabeli, poza Luksemburgiem i Irlandią, wysoko uplasuje się Dania z wynikiem 84 128 euro. Dalej znajdą się Niderlandy z kwotą 79 613 euro, Szwecja z wynikiem 73 104 euro oraz Austria z poziomem 67 406 euro.

Niemcy mają osiągnąć 65 924 euro i zająć 10. miejsce w całym zestawieniu. Będą jedyną z pięciu największych europejskich gospodarek w pierwszej dziesiątce. Tuż za nimi znajdzie się Wielka Brytania z wynikiem 64 360 euro.

Poza Unią Europejską bardzo wysoko pozostaną Szwajcaria, Islandia i Norwegia. Prognozowane wartości to odpowiednio 127 846 euro, 108 366 euro i 93 046 euro.