
Tego obecnie najbardziej boją się Niemcy. Czasy są niespokojne, a powodów do obaw o przyszłość nie brakuje. Najnowsze wyniki długoterminowego badania „Lęki Niemców”, prowadzonego nieprzerwanie od 1992 roku, ujawniają, co najbardziej niepokoi mieszkańców kraju. Oto, co dziś najbardziej spędza sen z powiek naszym zachodnim sąsiadom.

Tego obecnie najbardziej boją się Niemcy. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń
Wyniki tegorocznej edycji badania nie pozostawiają wątpliwości — największym źródłem niepokoju Niemców są rosnące koszty życia. Wzrost cen żywności, energii i czynszów sprawia, że nawet osoby o stabilnych dochodach zaczynają odczuwać presję finansową. Co drugi mieszkaniec Niemiec przyznał, że najbardziej obawia się właśnie tego, że „wszystko drożeje”, a pensje nie nadążają za wydatkami.
To już piętnasty raz, odkąd badanie jest prowadzone, gdy strach przed wzrostem kosztów utrzymania zajmuje pierwsze miejsce w rankingu obaw. Eksperci zwracają uwagę, że to odzwierciedlenie nastrojów społeczeństwa zmęczonego nieustannym kryzysem gospodarczym – od pandemii, przez wojnę w Ukrainie, po galopujące ceny energii.
Przeczytaj także: Ile obecnie zarabia się w Niemczech? Nowe dane zaskakują
Obawy o przyszłość kraju i własne bezpieczeństwo
Na drugim miejscu znalazł się lęk przed przeciążeniem państwa przez napływ uchodźców, który wskazało 49 procent ankietowanych. Choć liczba migrantów przybywających do Niemiec spadła w porównaniu z poprzednim rokiem, temat kryzysu migracyjnego wciąż budzi emocje i dzieli opinię publiczną.
Tuż za nim uplasowała się obawa przed podwyżkami podatków i cięciami świadczeń socjalnych – również 49 procent badanych przyznało, że martwi się o stabilność finansową państwa i przyszłość systemu opieki społecznej.
Mimo obaw, nastroje się poprawiły

Mimo tych obaw, raport przynosi też nieco optymizmu. Ogólny wskaźnik strachu (Angst-Index) spadł z 42 do 37 procent, co oznacza, że Niemcy – choć zaniepokojeni, patrzą w przyszłość z odrobiną większej nadziei. To pierwszy taki spadek od kilku lat, co eksperci wiążą z poprawą sytuacji na rynku pracy i stopniowym zahamowaniem inflacji.
Co mówią badacze?
W badaniu wzięło udział około 2400 osób powyżej 14. roku życia z całych Niemiec. Respondenci odpowiadali na pytania o to, co najbardziej ich martwi w życiu codziennym i w sytuacji kraju. Autorzy raportu podkreślają, że „Lęki Niemców” od ponad trzech dekad są swoistym barometrem nastrojów społecznych – pokazując, jak zmieniają się priorytety i emocje w jednym z najbogatszych państw świata.
Choć wiele obaw słabnie, strach o rosnące koszty życia wciąż pozostaje niepokonany. Jak mówią badacze, dopóki ceny energii, żywności i mieszkań będą rosły szybciej niż płace, „ten lęk pozostanie częścią codzienności milionów Niemców”.
