
Najbezpieczniejszy kraj w razie wojny nuklearnej: Gdyby doszło do wojny nuklearnej na dużą skalę, jej skutki nie ograniczyłyby się do państw bezpośrednio zaangażowanych w konflikt. Załamanie produkcji żywności, problemy z energią i transportem oraz tzw. nuklearna zima mogłyby dotknąć praktycznie cały świat. Naukowcy sprawdzili, które miejsca miałyby największe szanse poradzić sobie w przypadku globalnej katastrofy. Wyniki wskazują na jeden kraj, a szczególnie na jeden jego region, który ma wyjątkowo korzystne warunki do przetrwania.

Najbezpieczniejszy kraj w razie wojny nuklearnej
Najnowsza analiza odporności państw na globalne katastrofy wskazuje, że Australia należy do miejsc najlepiej przygotowanych na świecie na scenariusze, które mogłyby doprowadzić do załamania funkcjonowania współczesnych społeczeństw.
Badacze analizowali nie tylko możliwość wybuchu wojny nuklearnej. Pod uwagę brano również inne katastrofy mogące ograniczyć dostęp światła słonecznego i doprowadzić do gwałtownego spadku produkcji żywności, takie jak uderzenie dużej asteroidy czy potężna erupcja wulkaniczna. Liczyły się także zagrożenia prowadzące do awarii kluczowej infrastruktury oraz globalne zagrożenia biologiczne.
Australia wypadła wyjątkowo dobrze ze względu na swoje położenie, ogromne możliwości produkcji żywności oraz zasoby energetyczne i mineralne. Kraj produkuje znacznie więcej żywności, niż potrzebuje jego ludność, co w sytuacji załamania światowego handlu mogłoby okazać się kluczowe, podaje ABC News.
Tasmania może mieć jeszcze większą przewagę
Szczególną uwagę badaczy zwróciła Tasmania, wyspa położona na południe od kontynentalnej Australii. Jej ogromnym atutem jest nie tylko geograficzna izolacja. Tasmania dysponuje rozwiniętym rolnictwem, dostępem do wody i znaczącym udziałem energetyki wodnej. Miałoby to szczególne znaczenie podczas tzw. nuklearnej zimy. Po wojnie nuklearnej na dużą skalę ogromne ilości sadzy mogłyby przedostać się do atmosfery i ograniczyć ilość światła docierającego do powierzchni Ziemi. Następstwem byłoby ochłodzenie klimatu oraz drastyczne problemy z produkcją żywności.
W takich warunkach możliwość lokalnego wytwarzania energii i żywności mogłaby zdecydować o tym, czy dane społeczeństwo będzie w stanie nadal funkcjonować.
Przeczytaj także: Najbezpieczniejsze kraje w Europie w razie wybuchu wojny. Nowy ranking
Te kraje również mają duże szanse
Australia nie jest jedynym państwem, które naukowcy uznają za stosunkowo odporne na konsekwencje globalnej katastrofy. W opublikowanym wcześniej w czasopiśmie „Risk Analysis” badaniu przeanalizowano 38 państw wyspiarskich pod kątem ich odporności na nagłe, długotrwałe ograniczenie światła słonecznego. czytaj dalej poniżej

Wśród najlepiej przygotowanych znalazły się Australia, Nowa Zelandia, Islandia, Wyspy Salomona i Vanuatu. Australia uzyskała szczególnie dobre wyniki m.in. dzięki ogromnej nadwyżce produkcji żywności, infrastrukturze i zasobom energii.
Bardzo interesująco wypada również Nowa Zelandia. Badania wykazały, że nawet w jednym z najpoważniejszych analizowanych scenariuszy nuklearnej zimy kraj teoretycznie nadal mógłby produkować wystarczającą ilość żywności dla swojej ludności.
Jest jednak poważny problem
Naukowcy podkreślają, że nawet kraje mające ogromne możliwości produkcji żywności nie byłyby całkowicie bezpieczne.
Współczesne państwa są silnie uzależnione od międzynarodowych łańcuchów dostaw. Brak paliw, nawozów, leków, części do maszyn czy urządzeń elektronicznych mógłby z czasem sparaliżować również kraje położone tysiące kilometrów od miejsca konfliktu.
Dobrym przykładem jest Nowa Zelandia. Jej potencjał żywnościowy jest ogromny, ale naukowcy wskazują na uzależnienie kraju od importowanych paliw oraz niektórych produktów niezbędnych do utrzymania rolnictwa i przemysłu.
Australia również nie jest wolna od zagrożeń. Wcześniejsze badania zwracały uwagę, że jej sojusze wojskowe i obecność infrastruktury związanej ze Stanami Zjednoczonymi mogą zwiększać ryzyko, że niektóre miejsca staną się celem ataku.
Dlatego wyników badań nie należy interpretować jako wskazania miejsca całkowicie bezpiecznego podczas wojny nuklearnej. Pokazują one raczej, które państwa mają najlepsze warunki do utrzymania żywności, energii i podstawowego funkcjonowania społeczeństwa po globalnej katastrofie.
