Przejdź do treści

„To za mało, by spokojnie żyć”. Tyle pieniędzy naprawdę potrzebują Niemcy na emeryturze

24/04/2026 10:07 - AKTUALIZACJA 25/04/2026 16:10

Ile pieniędzy potrzebują Niemcy na emeryturze? Coraz więcej sygnałów wskazuje na to, że przyszłość systemów emerytalnych w Europie może wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Starzejące się społeczeństwa, rosnąca liczba emerytów i malejąca liczba osób pracujących tworzą presję, której trudno będzie sprostać bez zmian. Najnowsze analizy z Niemiec pokazują, że problem nie dotyczy tylko finansów państwa, ale także realnych oczekiwań obywateli wobec poziomu życia na emeryturze. Okazuje się, że istnieje wyraźna luka między tym, ile ludzie dostaną, a ile faktycznie uważają za konieczne do godnego życia.

Ile pieniędzy potrzebują Niemcy na emeryturze? Policzyli, ile powinna wynosić

Z raportu przygotowanego przez Deutsches Institut für Wirtschaftsforschung na zlecenie Gesamtverband der Deutschen Versicherungswirtschaft wynika, że przeciętny Niemiec chciałby na emeryturze dysponować dochodem odpowiadającym około 78 procentom obecnych zarobków netto. Jednocześnie badani wskazują, że absolutne minimum pozwalające przetrwać to poziom około 58 procent. Już ten rozdźwięk pokazuje, jak duża jest różnica między komfortem a koniecznością.

Na sytuację nakłada się coraz większe obciążenie systemu emerytalnego. Pokolenie wyżu demograficznego przechodzi właśnie na emeryturę, co oznacza gwałtowny wzrost liczby świadczeniobiorców. Jednocześnie liczba osób aktywnych zawodowo nie rośnie w takim tempie, by zrównoważyć ten proces. Dane Statistisches Bundesamt wskazują, że ryzyko ubóstwa wśród seniorów jest już dziś wyraźnie wyższe niż w całej populacji, co dodatkowo potęguje presję na reformy.
Przeczytaj także: Najbogatsze kraje świata 2026: Niemcy i Francja poza TOP 10. Nowy ranking zaskakuje

Dlaczego państwowa emerytura nie wystarczy?

Wnioski z raportu są jednoznaczne: sam system publiczny nie zapewni większości ludzi poziomu życia, do którego są przyzwyczajeni. Obecne świadczenia odpowiadają mniej więcej 48 procentom wcześniejszego wynagrodzenia brutto, co w praktyce daje około 57 procent dochodu netto. To poziom bliższy minimalnym potrzebom niż realnym oczekiwaniom społeczeństwa. W efekcie coraz większe znaczenie zyskują dodatkowe formy zabezpieczenia, takie jak emerytury pracownicze czy prywatne oszczędności.

Społeczne oczekiwania są bardzo różne

Badanie pokazuje też, że podejście do emerytury jest mocno zróżnicowane. Część osób deklaruje, że poradzi sobie przy znacznie niższych dochodach, podczas gdy inni oczekują pełnego odtworzenia swoich zarobków, a nawet więcej. To zróżnicowanie dobrze oddaje fakt, że styl życia, koszty utrzymania i indywidualne potrzeby mają ogromny wpływ na to, ile pieniędzy uznaje się za wystarczające. Przeczytaj także: Radość dla 21 milionów emerytów. Od lipca 2026 będą otrzymywać więcej pieniędzy

Co dalej z reformą systemu?

Niemcy pracują obecnie nad zmianami, które mają dostosować system do nowych realiów. Jednym z kluczowych tematów jest określenie docelowego poziomu zabezpieczenia emerytalnego, który lepiej odpowiadałby oczekiwaniom społecznym. Jak podaje Merkur, propozycje mają pojawić się w najbliższych miesiącach, ale ich wprowadzenie w życie będzie zależało od decyzji politycznych, a te – jak pokazuje doświadczenie – często są trudne i czasochłonne.