
Tożsamość ofiar katastrofy kolejki w Lizbonie – Stolica Portugalii pogrążona jest w żałobie po katastrofie kolejki linowej, w której zginęło 16 osób, a ponad 20 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są także turyści z zagranicy. Niemieckie media obiegła informacja, że w wypadku życie stracił 46-letni ojciec rodziny z Hamburga. Żona i dziecko, ocaleli z katastrofy, ale zostali ranni. Bliscy mężczyźni przeżyli dramat, gdy usłyszeli wiadomość o jego śmierci. Jak się jednak okazało doszło do dramatycznej pomyłki.

Według ustaleń CNN Portugal, dramatyczna pomyłka wynikła z chaosu po katastrofie. Policja poinformowała rodzinę, że mężczyzna zginął. Kiedy jednak bliscy nie rozpoznali ciała, zostali zaprowadzeni do szpitala. Tam czekała ich niewiarygodna scena – ojciec rodziny znajdował się wśród 21 rannych, a nie wśród zabitych.
Żona 46-latka odniosła ciężkie obrażenia i wciąż przebywa w szpitalu. Trzyletnie dziecko zostało lekko ranne.
Tożsamość ofiar katastrofy kolejki w Lizbonie – ustalono ich narodowość
Portugalska policja sądowa potwierdziła już tożsamość dziewięciu z szesnastu ofiar tragicznego wypadku kolejki Elevador da Glória w Lizbonie. Wśród zmarłych znajduje się pięciu obywateli Portugalii, dwóch obywateli Korei Południowej oraz jeden obywatel Szwajcarii. Minister spraw zagranicznych Francji poinformował także o śmierci francuskiej turystki.
Jak przekazał Luís Neves, szef policji sądowej, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że wśród pozostałych ofiar są również: obywatel Niemiec, dwóch Kanadyjczyków, obywatel Ukrainy oraz obywatel Stanów Zjednoczonych. Wciąż trwają prace nad identyfikacją dwóch osób. Przeczytaj także: Dramat w Niemczech: 30-latek próbował przejechać Polkę samochodem. Kobieta ciężko ranna
Pomogły telefony na infolinię
Policja podkreśla, że kluczową rolę w ustalaniu danych odegrała specjalna linia telefoniczna uruchomiona dla bliskich poszkodowanych. Odebrano ponad 200 zgłoszeń, które pomogły nie tylko przekazać informacje rodzinom, lecz także przyczyniły się do szybszej identyfikacji ofiar.
Wszystkie autopsje zostały już przeprowadzone, a eksperci tworzą profile genetyczne ofiar. Jak poinformował Francisco Corte Real, w procesie identyfikacji bierze udział 37 specjalistów.
Tymczasem Santa Casa da Misericórdia de Lisboa potwierdziła, że cztery ofiary tragedii były pracownikami tej instytucji. Pierwszą zidentyfikowaną osobą był André Marques, 40-letni pracownik obsługujący kolejkę.
Obecnie w szpitalach w Lizbonie przebywają 23 ranni, w tym 13 z lekkimi i 10 z poważnymi obrażeniami.
Katastrofa kolejki w Lizbonie
Do tragedii doszło 3 sierpnia br., gdy wagon kolejki Elevador da Glória, będącej jedną z największych atrakcji stolicy Portugalii, wypadł z szyn na trasie łączącej dzielnice Baixa i Bairro Alto. Pojazd z ogromną siłą uderzył w budynek i został doszczętnie zniszczony. Według świadków zdarzenia, kabel napędzający wagon nagle pękł, a pojazd „z pełną prędkością” stoczył się w dół stromej ulicy.
Trwa dochodzenie, które ma ustalić przyczyny tragicznego wypadku.
