
Tragiczny wypadek w Berlinie: W Poniedziałek Wielkanocny na placu Vinetaplatz w dzielnicy Berlin-Gesundbrunnen doszło do tragicznego wypadku. Spadająca z dużej wysokości doniczka uderzyła mężczyznę w głowę. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec medyczny. Pomimo intensywnych działań ratunkowych, życia poszkodowanego nie udało się uratować.

Tragiczny wypadek w Berlinie
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do policji około godziny 15:15. Funkcjonariusze oraz ratownicy, którzy pojawili się na miejscu, zastali mężczyznę z ciężkimi obrażeniami głowy, zagrażającymi jego życiu. Jak przekazał rzecznik berlińskiej straży pożarnej, obrażenia były bardzo poważne. Mężczyzna zmarł na miejscu, tuż przed budynkiem, w którym mieszkał.
W akcji ratunkowej uczestniczył również śmigłowiec, jednak mimo podjętych prób reanimacji nie udało się przywrócić funkcji życiowych poszkodowanego.
Silny wiatr zepchnął doniczkę z drugiego piętra
Według wstępnych ustaleń policji, mężczyzna został najprawdopodobniej uderzony doniczką z kwiatami, która spadła z drugiego piętra budynku. Tego dnia nad Berlinem przechodziły silne podmuchy wiatru. Niemiecka Służba Meteorologiczna wydała ostrzeżenie przed wichurami, prognozując podmuchy osiągające prędkość nawet 80 kilometrów na godzinę w Berlinie oraz części północnej Brandenburgii, podaje Tagesspiegel.
Przeczytaj także: Niemcy: Wiatr powalił drzewo na uczestników wielkanocnej zabawy, trzy osoby nie żyją, wśród nich dziecko
