Przejdź do treści

Turcja wdraża surowy zakaz, który uderzy w turystów. Nawet 5 tys. euro kary

19/06/2026 18:01 - AKTUALIZACJA 19/06/2026 18:01
Turcja wdraża surowy zakaz, który uderza w turystów. W tych kurortach trzeba uważać
Turcja wdraża surowy zakaz, który uderza w turystów

Turcja wdraża surowy zakaz, który uderzy w turystów. Nawet 5 tys. euro kary – To może być prawdziwa rewolucja dla milionów turystów wybierających się na wakacje do Turcji. Władze kraju pracują nad przepisami, które znacząco zaostrzą dotychczasowe zasady – a dla wielu osób mogą okazać się kosztowną pułapką. Nowe regulacje mają objąć nie tylko miejsca publiczne, ale także popularne kurorty i restauracje. Pierwszy krok w tym kierunku już został wykonany – w prowincji Antalya zakaz zaczął obowiązywać na czterech popularnych plażach.

Turcja wdraża surowy zakaz, który uderza w turystów. Dotyczy palenia

Turcja wdraża surowy zakaz, który uderza w turystów

Zgodnie z projektem nowych przepisów Turcja stawia sobie bardzo ambitny cel: całkowite wyeliminowanie wyrobów tytoniowych. Oznacza to nie tylko ograniczenia w paleniu, ale docelowo także zakaz sprzedaży, importu i produkcji tytoniu. Co ważne, zakazane staną się także e-papierosy.
Należy pamietać, że już teraz obowiązuje zakaz palenia w zamkniętych pomieszczeniach – wprowadzony jeszcze w 2009 roku. Za jego złamanie grożą surowe kary.

Antalya pierwsza wprowadza zakaz. Cztery plaże już bez papierosów

Zanim ogólnokrajowe przepisy wejdą w życie, własną inicjatywę uruchomiła prowincja Antalya. Od kilkunastu dni palenie jest całkowicie zabronione na czterech najpopularniejszych wśród turystów plażach regionu: Lara, Belek, Çamyuva i Beach Park. Władze ogłosiły je „strefami wolnymi od dymu tytoniowego” – chodzi przede wszystkim o ochronę dzieci przed biernym paleniem oraz o czystość plaż, regularnie zanieczyszczanych niedopałkami.

To oznacza, że turyści wybierający się w okolice Antalyi powinni już teraz liczyć się z nowymi zasadami – niezależnie od tego, kiedy (i czy) wejdzie w życie szerszy, ogólnokrajowy zakaz.

Zakaz palenia niemal wszędzie. Plaże, restauracje i ulice

Nowe przepisy mogą objąć praktycznie wszystkie przestrzenie publiczne. Palenie ma zostać zakazane m.in. na:

  • plażach,
  • placach zabaw i obiektach sportowych,
  • ulicach i w przestrzeniach miejskich,
  • a także w ogródkach restauracji i kawiarni.

Dodatkowo całkowity zakaz ma obowiązywać w szpitalach, szkołach oraz miejscach kultu religijnego. Zmiany mają być wprowadzane stopniowo, ale ich zakres jest bezprecedensowy.

Nie tylko papierosy. Zakaz obejmie także e-papierosy i shishę

Szczególnie istotna jest nowa definicja „wyrobów tytoniowych”. Obejmie ona nie tylko tradycyjne papierosy, ale także: e-papierosy, e-shishe, podgrzewacze tytoniu czy fajki wodne.
Co więcej, przepisy mogą dotyczyć nawet produktów, które jedynie imitują palenie. To oznacza poważne uderzenie w popularną w Turcji kulturę shishy.

Mandaty nawet do 5 tysięcy euro

Nowe regulacje mają być egzekwowane bardzo surowo. Już dziś obowiązują restrykcje dotyczące palenia w samochodzie, szczególnie za kierownicą, gdzie uznawane jest ono za zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Kontrole mogą odbywać się nawet z użyciem kamer, a za złamanie przepisów grożą wysokie mandaty. Według doniesień medialnych, turyści mogą zapłacić nawet do 5 000 euro kary za naruszenie zasad. Na razie konkretne stawki podane są w lirach tureckich: obecnie obowiązująca grzywna za palenie w miejscach objętych zakazem wynosi 1764 liry tureckie (ok. 140 zł), a zgodnie z proponowanymi przepisami ma wzrosnąć do 5 tys. lir (ok. 390 zł).
Jeszcze ostrzejsze przepisy dotyczą kierowców taksówek i transportu publicznego – tam zakaz palenia jest bezwzględny.
Przeczytaj także: 5 nowych przepisów dla kierowców w Niemczech od lipca. Kary nawet do 30 tys. euro

Nie tylko Turcja. Coraz więcej krajów zaostrza przepisy

Turcja nie jest jedynym krajem, który decyduje się na tak radykalne kroki. W wielu popularnych kierunkach turystycznych obowiązują już bardzo surowe przepisy.
W Meksyku palenie jest zakazane niemal wszędzie – także na plażach i ulicach. Podobne ograniczenia wprowadzają Francja, Włochy czy Hiszpania, gdzie coraz więcej nadmorskich miejscowości staje się strefami wolnymi od dymu.

Jeszcze dalej idą kraje azjatyckie, takie jak Singapur czy Tajlandia, gdzie za złamanie przepisów grożą wysokie grzywny, a nawet kary więzienia.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!