Przejdź do treści

Turyści masowo rezygnują z wakacji w Turcji. Co się dzieje?

Tagi:
30/03/2026 12:20 - AKTUALIZACJA 30/03/2026 12:20
MSZ ostrzega przed podróżami do Turcji

Coraz więcej turystów rezygnuje z wakacji w Turcji, a liczba anulowanych rezerwacji rośnie z dnia na dzień. To, co jeszcze niedawno było jednym z najpopularniejszych kierunków, nagle traci zainteresowanie. Biura podróży i eksperci zauważają wyraźny trend, który budzi niepokój w branży turystycznej. Co stoi za falą odwołanych wakacji w Turcji?

Coraz więcej turystów rezygnuje z wakacji w Turcji

Jeszcze niedawno Turcja biła rekordy popularności. W 2025 roku kraj odwiedziło aż 64 miliony turystów, a przychody z turystyki osiągnęły ponad 65 miliardów dolarów. Sytuacja zmieniła się jednak pod koniec lutego 2026 roku. Konflikt na Bliskim Wschodzie sprawił, że branża turystyczna zaczęła odczuwać skutki niepewnej sytuacji geopolitycznej.
Biura podróży mierzą się z poważnym problemem – wojna w Iranie zaczyna wpływać na turystykę w regionie. Coraz więcej osób rezygnuje z wyjazdów, a wakacje w Turcji są w niektórych regionach masowo odwoływane. Nie wszystkie kierunki są jednak dotknięte tym trendem.

Największe problemy dotyczą wschodniej i południowo-wschodniej Turcji. To właśnie tam pojawiły się ostrzeżenia dla podróżnych, a liczba rezerwacji gwałtownie spadła. Szczególnie odczuwalny jest brak turystów z Iranu. W poprzednich latach do Turcji przyjeżdżało średnio ponad 3 miliony osób rocznie z tego kraju. Teraz ten ruch praktycznie zanikł. To ogromny cios dla lokalnej turystyki, zwłaszcza w regionach bliżej granicy.
Przeczytaj także: Urlop w Turcji lub Egipcie? Biura podróży ostrzegają przed pochopnym odwoływaniem wyjazdów

Te miejsca w Turcji pozostają bezpieczne

Mimo trudnej sytuacji nie cały kraj odczuwa skutki kryzysu. Popularne kierunki, takie jak: Antalya, Bodrum, Stambuł pozostają stabilne, a liczba rezerwacji obecnie nie spada.

Czy Turcja straci turystów?

Eksperci uspokajają – turecka branża turystyczna ma doświadczenie w radzeniu sobie z kryzysami. Przetrwała już pandemię i wcześniejsze konflikty. Wiele wskazuje na to, że turyści mogą po prostu zmienić region podróży, wybierając bardziej bezpieczne części kraju, zauważa FR.de.