Przejdź do treści

Tysiące ataków w niemieckich pociągach rocznie. Skala zjawiska przeraża

Tagi:
06/02/2026 21:03 - AKTUALIZACJA 23/03/2026 15:30

W ubiegłym roku pracownicy niemieckiej kolei doświadczyli aż 3 000 fizycznych ataków w trakcie pracy – to średnio ponad osiem incydentów dziennie. Tragiczny przypadek Serkana C., który kilka dni temu zginął po brutalnym pobiciu w Nadrenii-Palatynacie, wstrząsnął całym krajem. Coraz więcej osób wskazuje, że bezpieczeństwo w transporcie publicznym jest niewystarczające, a obecne procedury nie chronią personelu skutecznie. Eksperci i związki zawodowe postulują konkretne działania, które mają realnie zwiększyć ochronę pracowników kolei.

Mężczyzna uwięziony pod pociągiem

Ataki zdarzają się przede wszystkim podczas kontroli biletów, egzekwowania regulaminu stacji czy w czasie imprez masowych, takich jak koncerty lub mecze piłkarskie. Ofiarami przemocy są nie tylko konduktorzy, ale również funkcjonariusze ochrony, personel sprzątający i pracownicy obsługi pasażerów. Związkowiec Kristian Loroch podkreśla, że oficjalne statystyki nie oddają pełnego obrazu – według badań jego związku aż 80 % pracowników w kontakcie z klientami doświadczyło przemocy słownej lub fizycznej.

Bodycam jako narzędzie ochrony

Jednym z rozwiązań jest szersze wykorzystanie kamer noszonych na ciele – tzw. bodycamów. Już dziś około 1 400 pracowników DB Regio oraz funkcjonariuszy ochrony korzysta z takich urządzeń, które włączają się dopiero w sytuacjach zagrożenia. Związki zawodowe podkreślają jednak, że w praktyce kamery nie wystarczą, jeśli pracownicy będą pozostawieni sami sobie – szczególnie na bocznych trasach, gdzie często brakuje dodatkowych osób do wsparcia.

Bezpieczne miejsca i i systemy kontroli

Jak podaje Merkur, specjaliści od psychologii i przemocy społecznej sugerują tworzenie zamykanych pomieszczeń w pociągach, gdzie pracownicy mogliby się schronić w sytuacjach zagrożenia. Ważne jest także zwiększenie liczby personelu oraz umożliwienie pracownikom decydowania, kiedy kontrola biletów może być odłożona na rzecz własnego bezpieczeństwa.

Kolejnym pomysłem są fizyczne zabezpieczenia – obrotowe bramki i systemy kontroli wejścia na perony, które funkcjonują w wielu europejskich krajach, m.in. Belgii, Włoszech i Wielkiej Brytanii. Takie rozwiązanie ograniczyłoby nielegalny dostęp do pociągów i zniechęciło część potencjalnych sprawców przemocy jeszcze przed wejściem na teren stacji. Przeczytaj także: Bilety kolejowe w Niemczech w górę. Pasażerowie zapłacą więcej

Surowsze kary i większa obecność policji

Podczas debat pojawiły się również postulaty dotyczące większej liczby patroli policyjnych na stacjach oraz zaostrzenia kar za ataki na pracowników transportu publicznego. Eksperci zwracają także uwagę na znaczenie edukacji pasażerów i zachęcania do odważnej interwencji w sytuacjach zagrożenia.