
UE bierze się za odpady. Choć zmiany miały wejść w życie już w sierpniu, rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana. Nowe przepisy, które mogą całkowicie odmienić codzienne nawyki Europejczyków, są gotowe – ale na ich wdrożenie trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Wejście w życie nowej, pierwotnie planowanej na sierpień 2025 r., zostało opóźnione, ponieważ Bundestag będzie nad nią głosował dopiero w czwartek, 11 września 2025 r.. Ustawa wejdzie w życie dopiero po tej dacie, co sprawia, że jej wdrożenie do 18 sierpnia jest mało prawdopodobne.

UE bierze się za odpady
Zmiany te mają rozwiązać narastające problemy środowiskowe i bezpieczeństwa, a także zwiększyć odpowiedzialność producentów i świadomość konsumentów. Choć szczegóły nie są jeszcze wdrożone w życie, wiadomo już, że dotyczą one obszaru, z którym każdy z nas ma styczność na co dzień. Co dokładnie się zmieni? Oto najważniejsze informacje.
Przeczytaj także: Różnice w zarobkach w UE zaskakują. Polska w czołówce, Niemcy daleko w tyle
Segregacja odpadów od lat jest rozwijana i udoskonalana, szczególnie w takich krajach jak Niemcy. Mimo to, istnieją obszary, które wciąż wymagają pilnych reform – i właśnie na nich koncentruje się teraz Unia Europejska.
W Niemczech od kilku lat obserwuje się wzrost liczby lokalnych inicjatyw proekologicznych: kawiarenki naprawcze, punkty upcyklingowe czy warsztaty klimatyczne. Rosnąca świadomość ekologiczna sprawia, że coraz więcej osób wybiera naprawę i ponowne wykorzystanie produktów zamiast ich wyrzucania. Mimo to, eksperci alarmują: wciąż recykling nie jest wystarczający. Świadczą o tym m.in. ogromne ilości odpadów tekstylnych oraz elektrośmieci zalegających nie tylko w Europie, ale i w krajach rozwijających się.
Nowe przepisy: zmiany w gospodarce bateriami
Zgodnie z najnowszą propozycją unijnej dyrektywy, której uchwalenie planowane jest na 11 września, pojawi się szereg nowych wymogów dotyczących gospodarki bateriami:
Bezpłatny zwrot baterii
Każdy sprzedawca będzie miał obowiązek przyjąć zużyte baterie od klientów – całkowicie bezpłatnie. Ma to ułatwić ich zbiórkę i zmniejszyć liczbę baterii wyrzucanych do zwykłych koszy.
Obowiązkowe kody QR
Na każdej nowej baterii pojawi się kod QR, który po zeskanowaniu ujawni szczegóły dotyczące:
- wpływu produkcji na środowisko,
- użytych surowców,
- możliwości recyklingu,
- oraz przewidywanej żywotności.
Nowe przepisy wymuszą na producentach projektowanie urządzeń tak, by użytkownik mógł samodzielnie wyjąć baterię – za pomocą zwykłego śrubokręta. Koniec z klejonymi obudowami, których nie da się otworzyć bez uszkodzenia sprzętu. Zmienią się także przepisy dotyczące oznakowania baterii – konsumenci będą musieli być jasno informowani, w jakich produktach znajduje się źródło zasilania. Dotyczy to szczególnie mniej oczywistych przykładów, jak np. buty z podświetleniem, zabawki czy odzież elektroniczna.
Nowe prawo to także odpowiedź na zagrożenia
Eksperci wskazują, że nieprawidłowo wyrzucane baterie to jedna z głównych przyczyn pożarów na wysypiskach. Stąd rosnące zainteresowanie wdrożeniem również systemu kaucyjnego, podobnego do tego, który funkcjonuje już w Austrii. Konsumenci otrzymywaliby symboliczną kwotę za oddanie zużytych baterii, co może skutecznie zwiększyć wskaźniki ich odzysku.
