
UE bije na alarm. Wyobraź sobie, że spacerujesz po swoim ogrodzie w słoneczne popołudnie. Nagle dostrzegasz ogromnego owada, znacznie większego niż wszystkie, jakie do tej pory widziałeś. Jego ruchy są szybkie, a wygląd niepokojący. Zanim pomyślisz, że to zwykła osa, warto wiedzieć, że tego typu spotkania stają się coraz częstsze w Europie. Ten niebezpieczny intruz może zniszczyć lokalne kolonie pszczół i zaburzyć równowagę ekologiczną – dlatego UE bije na alarm.

Kim jest ten inwazyjny intruz?
Chodzi o azjatyckiego szerszenia (Vespa velutina), gatunek pochodzący z Azji Południowo-Wschodniej. Od około 10 lat pojawia się w Europie, w tym w Niemczech i sąsiednich krajach. Choć jego użądlenie nie jest bardziej toksyczne niż u zwykłych szerszeni czy pszczół, jego wpływ na ekosystem jest znaczący. Poluje na pszczoły miodne i inne owady pożyteczne, zagrażając bioróżnorodności i plonom roślin zapylanych przez owady. Przeczytaj także: „Szerszeń morderca” rozprzestrzenia się w Niemczech – są już ofiary śmiertelne w Europie
Jak rozpoznać azjatyckiego szerszenia?
Rozpoznanie go może być trudne, bo wygląda podobnie do europejskiego szerszenia (Vespa crabro). Najważniejsze cechy:
- Ciało w podstawowym kolorze czarnym
- Odwłok czarny z pomarańczowo-żółtą plamą
- Nogi żółte
- Twarz pomarańczowa
Dla porównania, europejski szerszeń ma czerwono-brązowe przednie segmenty odwłoka i charakterystyczne czarno-żółte zakończenie.
UE bije na alarm
Azjatycki szerszeń jest klasyfikowany jako gatunek wysoce inwazyjny i podlega regulacjom UE dotyczącym zapobiegania rozprzestrzenianiu się gatunków obcych. Jego obecność w Europie może prowadzić do niszczenia lokalnych populacji pszczół i innych owadów pożytecznych, a tym samym wpływać na bioróżnorodność i plony roślin. Dlatego zgłoszenie każdej obserwacji jest niezwykle ważne. Zobacz też: UE zakazuje uprawy tych roślin: Surowe kary dla tych, którzy mają je w ogrodach
Co zrobić, gdy zobaczysz tego owada?
- Nie próbuj sam usuwać gniazda – azjatycki szerszeń może być agresywny.
- Zgłoś obserwację odpowiednim służbom: w Niemczech np. Untere Naturschutzbehörde lub projekt Velutina.
- Do zgłoszenia dołącz zdjęcie i dokładny opis miejsca obserwacji.
