Przejdź do treści

UE chce wprowadzić obowiązkową pracę zdalną. Będziemy znowu pracować z domu?

28/04/2026 12:17 - AKTUALIZACJA 28/04/2026 13:57
UE chce wprowadzić obowiązkową pracę zdalną

UE chce wprowadzić obowiązkową pracę zdalną: W związku z kryzysem energetycznym Bruksela rozważa rozwiązania, które mogłyby ograniczyć zużycie energii w biurach i transporcie. Jednym z pomysłów jest ponowne skierowanie części pracowników na home office. Taki scenariusz budzi wiele pytań zarówno wśród firm, jak i pracowników. Czy mieszkańcy Europy znów będą musieli pracować z domu?

UE chce wprowadzić obowiązkową pracę zdalną

UE chce wprowadzić obowiązkową pracę zdalną

To już drugi kryzys energetyczny w ciągu kilku lat. Według wewnętrznego dokumentu Komisja Europejska rozważa wprowadzenie jednego obowiązkowego dnia pracy zdalnej w tygodniu. Jak informuje „Financial Times”, Komisja Europejska analizuje możliwość wprowadzenia takiego rozwiązania we wszystkich państwach członkowskich. Obowiązkowy home office miałby dotyczyć tych pracowników, których obowiązki można wykonywać zdalnie. Pomysł jest reakcją na grożący Europie kryzys energetyczny oraz gwałtowny wzrost kosztów paliwa w ostatnich tygodniach. Przypomina to rozwiązania stosowane w czasie pandemii koronawirusa, kiedy praca zdalna w wielu branżach stała się codziennością.

W Luksemburgu taka propozycja napotyka jednak poważne przeszkody. Chodzi przede wszystkim o ponad 220 tys. pracowników transgranicznych, którzy muszą przestrzegać przepisów podatkowych oraz zasad dotyczących ubezpieczenia społecznego. Podczas pandemii przepisy te zostały zawieszone na ponad dwa lata. W tym czasie praca zdalna była w wielu branżach, szczególnie w sektorze finansowym, możliwa niemal bez ograniczeń.
Przeczytaj także: „Obowiązkowe na wszystkich urządzeniach”: UE wprowadza wielką zmianę. Musimy być gotowi

Teraz rząd Luksemburga nie zamierza jednak ponownie iść tą drogą. Ministerstwo pracy poinformowało, że obecnie nie planuje żadnych zmian ani wyjątków od obowiązujących przepisów dotyczących pracy zdalnej. Nie przewiduje również modyfikacji umów zawartych z krajami sąsiednimi.

Jeden dzień pracy zdalnej w tygodniu nie oznaczałby jeszcze przekroczenia limitu dotyczącego ubezpieczenia społecznego. Pracownik może nadal pozostać objęty luksemburskim systemem ubezpieczenia CNS, jeśli po złożeniu odpowiedniego wniosku wykonuje zdalnie nie więcej niż 50 proc. czasu pracy.

Inaczej wygląda jednak kwestia podatków. Jeśli takie rozwiązanie zostałoby wprowadzone na stałe, część pracowników transgranicznych mogłaby przekroczyć obowiązujące limity. Po ich przekroczeniu kraj zamieszkania pracownika ma prawo opodatkować część jego dochodu. Dla osób dojeżdżających do pracy z Francji, Belgii i Niemiec limit wynosi 34 dni pracy zdalnej rocznie.

W związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie premier Luksemburga Luc Frieden zapowiedział spotkanie trójstronne, które prawdopodobnie odbędzie się na początku czerwca. Celem rozmów ma być ochrona siły nabywczej mieszkańców, a jednocześnie utrzymanie konkurencyjności gospodarki i miejsc pracy.