
Upadłość biura podróży w Niemczech – Branża turystyczna przeżywa wstrząs, po tym jak w samym sezonu urlopowego ogłoszono upadłość jednego z kluczowych operatorów turystycznych w północnych Niemczech. To cios nie tylko dla niemieckiej gospodarki, ale także dla tysięcy turystów, którzy planowali wakacje nad Morzem Północnym. Co dalej z klientami i ich pracownikami?

Początkiem kłopotów była fiaskiem zakończona inwestycja w nowoczesny ośrodek wellness „Thalasso Meeres Spa”. Projekt, który miał kosztować 8,8 mln euro, ostatecznie pochłonął blisko 23 mln euro. Lawinowo rosnące koszty doprowadziły spółkę do kryzysu finansowego, a w czerwcu ogłoszono upadłość Wangerland Touristik GmbH. Teraz coraz głośniej mówi się, że problemy biura mogą zagrozić funkcjonowaniu popularnego centrum spa z basenami w Hooksiel.
Upadłość biura podróży w Niemczech. Co dalej z klientami i pracownikami?
20 czerwca sąd w Wilhelmshaven potwierdził wniosek o upadłość. Od tego czasu pensje pracowników wypłacane były z tzw. insolvenzgeld, czyli świadczenia chroniącego zatrudnionych przez trzy miesiące. Ten okres wygasł jednak 20 września. Czy ponad setka osób zatrudnionych w spółce zachowa swoje miejsca pracy?
W kurorcie krążą plotki, że centrum spa z basenami w Hooksiel może zostać zamknięte – podobnie jak Friesland-Therme w Horumersiel, które zakończyło działalność 1 września. Choć oficjalnie nikt tego nie potwierdził, mieszkańcy i turyści z niepokojem śledzą rozwój wydarzeń.
Przedstawiciele spółki nie potwierdzają doniesień o planowanym zamknięciu. – Naszym celem jest utrzymanie działalności i przekazanie centrum spa odpowiedniemu inwestorowi – poinformowała rzeczniczka WTG, cytowana przez „NordWest Zeitung”. Od tego, czy uda się znaleźć nowego właściciela, zależy przyszłość obiektu i jego personelu. Przeczytaj także: Duża sieć sklepów budowlanych ogłosiła upadłość. Zamyka niemal wszystkie lokalizacje Czytaj dalej poniżej

Centrum spa to nie tylko atrakcja turystyczna. Korzystają z niego również mieszkańcy, a zwłaszcza DLRG-Ortsgruppe Wangerland, które prowadzi tam szkolenia i kursy pływackie. Organizacja już przygotowuje się na ewentualność zamknięcia, planując przeniesienie zajęć do pobliskiego „Aqua Fit” w Schortens.
Niepewna przyszłość
Czy znajdzie się inwestor, który uratuje obiekt i da pracownikom pewność zatrudnienia? Najbliższe tygodnie będą kluczowe. Jedno jest pewne – klienci, pracownicy i mieszkańcy regionu znaleźli się w samym środku kryzysu, który może całkowicie odmienić oblicze turystyki nad Morzem Północnym.
