Przejdź do treści

Czujna urzędniczka uratowała kobietę przed przymusowym ślubem – 6 lat więzienia dla pana młodego

12/10/2025 14:14 - AKTUALIZACJA 12/10/2025 14:14
uratowała kobietę przed przymusowym ślubem

Dzięki czujności urzędniczki stanu cywilnego w szwajcarskim Dietikon (kanton Zurych) udało się zapobiec przymusowemu małżeństwu. Sprawa, która zaczęła się od podejrzeń podczas pozornie zwykłej ceremonii, zakończyła się wyrokiem sześciu lat więzienia dla mężczyzny oskarżonego o przemoc domową, gwałt i próbę wymuszenia ślubu.

uratowała kobietę przed przymusowym ślubem

Czujna urzędniczka uratowała kobietę przed przymusowym ślubem

W grudniu 2022 roku para zgłosiła się do Urzędu Stanu Cywilnego w Dietikon, aby zawrzeć związek małżeński. Urzędniczka jednak szybko zauważyła, że coś jest nie tak – panna młoda była przerażona, drżała i nie odzywała się ani słowem. Jej zachowanie wzbudziło podejrzenia, dlatego urzędniczka poprosiła o rozmowę na osobności.
Przeczytaj także: Groźba ataku nuklearnego w Europie. Eksperci ujawniają, co zrobić w pierwszych 10 minutach po wybuchu

Jeszcze przed rozmową mężczyzna – francusko-kosowski obywatel – ostrzegł swoją partnerkę po albańsku: Nie waż się nic powiedzieć”. Jednak w rozmowie z urzędniczką kobieta się otworzyła. Powiedziała, że jest nowoczesną kobietą, nie chce nosić chusty, a do ślubu została zmuszona przez partnera, którego się boi. Jak zeznała, mężczyzna złamał jej palec i stosował wobec niej przemoc fizyczną oraz psychiczną.

Urzędniczka, która nie zlekceważyła sygnałów, opóźniała procedury ślubne, a następnie, po upewnieniu się co do swoich podejrzeń, powiadomiła policję. W lipcu 2023 roku mężczyzna został aresztowany, donosi Neue Zürcher Zeitung.

Z aktu oskarżenia wynikało, że między wiosną 2021 a lipcem 2023 dopuścił się gwałtu, wielokrotnych gróźb, licznych pobić, a także poważnego wykroczenia drogowego. Do listy zarzutów dodano również usiłowanie wymuszenia małżeństwa.

Proces i wyrok

Podczas procesu przed Sądem Rejonowym w Dietikon oskarżony zaprzeczał wszystkim zarzutom. Twierdził, że była narzeczona sfabrykowała dowody i zmanipulowała zdjęcia, kierując się zazdrością, ponieważ on miał już nową partnerkę. Próbował także przekonać sąd, że to kobieta i jej matka naciskały na zawarcie małżeństwa.

Sąd jednak uznał jego wyjaśnienia za niewiarygodne. Zeznania ofiary, wsparte innymi dowodami, zostały uznane za spójne i wiarygodne. W efekcie mężczyzna został skazany na sześć lat pozbawienia wolności oraz warunkową grzywnę w wysokości 55 stawek dziennych po 30 franków. Ponadto orzeczono 10-letni zakaz wjazdu do Szwajcarii i obowiązek zapłaty 15 000 franków zadośćuczynienia oraz 2100 franków odszkodowania dla pokrzywdzonej.