Przejdź do treści

Von der Leyen bije na alarm. Europa popełniła błąd z atomem

Tagi:
10/03/2026 23:47 - AKTUALIZACJA 11/03/2026 00:03
Von der Leyen krytykuje odejście od atomu w Europie

Von der Leyen krytykuje odejście od atomu w Europie. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen bije na alarm. Określiła odejście Europy od energii jądrowej jako „strategiczny błąd” i przedstawiła plan wsparcia nowych technologii nuklearnych, w tym małych modułowych reaktorów (SMR). Inwestycje prywatne w te technologie mają być zabezpieczone kwotą 200 milionów euro, finansowaną m.in. z funduszy handlu emisjami CO₂. Propozycja spotkała się jednak z ostrą krytyką niemieckich Zielonych.

Von der Leyen krytykuje odejście od atomu w Europie

Przewodnicząca Komisji ubolewa nad spadkiem udziału energii jądrowej w miksie energetycznym UE. W 1990 roku około jedna trzecia energii elektrycznej w Europie pochodziła z atomu; dziś jest to nieco poniżej 15 procent. „Uważam, że odwrócenie się Europy od niezawodnego i niedrogiego źródła energii elektrycznej o niskiej emisji było strategicznym błędem” – powiedziała von der Leyen.

Komisja argumentuje również, że UE nie jest ani producentem ropy naftowej, ani gazu. Von der Leyen chce, aby Europa ponownie stała się „globalnym centrum energetyki jądrowej nowej generacji” i uczestniczyła w światowym renesansie tej technologii.

Dodała również, że celem jest wzmocnienie całego „ekosystemu nuklearnego” – od paliwa, przez technologie i kompetencje, po łańcuchy dostaw. Dzięki temu bezpieczna technologia ma być łatwa do wdrażania w całej UE i stać się częścią elastycznej i niezawodnej przyszłości energetycznej kontynentu.

Małe reaktory mają odegrać kluczową rolę

Von der Leyen ogłosiła „nową europejską strategię małych reaktorów modułowych (SMR)”. „Nasz cel jest prosty: chcemy, aby ta technologia była gotowa w Europie na początku lat 30. XXI wieku” – powiedziała. Małe reaktory mają odgrywać kluczową rolę obok konwencjonalnych elektrowni w zapewnieniu elastycznego, bezpiecznego i efektywnego zaopatrzenia w energię.

Aby promować mniejsze reaktory, przepisy mają zostać zharmonizowane w całej UE. Model biznesowy będzie opierał się na współpracy transgranicznej. „Podstawowa idea jest prosta: jeśli technologia jest bezpieczna, musi być łatwa do wdrożenia w całej Europie” – dodała von der Leyen.

Zieloni ostrzegają: „Stare zależności od mocarstw”

Michael Kellner skrytykował wizję von der Leyen, argumentując, że niemieckie elektrownie jądrowe ostatecznie dostarczały niewiele energii, a po ich wyłączeniu produkcję szybko zrekompensowały odnawialne źródła. Ponadto, francuskie reaktory regularnie wymagają dużych ilości wody i bywają okresowo wyłączane latem. „Pręty paliwowe będą dostarczane albo przez Trumpa, albo przez Putina” – podkreślił Kellner, wskazując na ryzyko utrwalania zależności od obcych państw. Przeczytaj także: Alarm w Europie. Europol ostrzega przed możliwymi atakami terrorystycznymi

Merz zgadza się, ale decyzja Niemiec jest nieodwracalna

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał, że odejście od atomu było błędem, lecz podkreślił, że decyzja jest „nieodwracalna”. Jak podaje Merkur, rząd skupi się na rozwoju sieci energetycznej oraz inwestycjach w gazy i odnawialne źródła energii, by zapewnić stabilność dostaw przy wahaniach produkcji z wiatru i słońca.

Podczas gdy Niemcy trzymają się swojego kursu, inne kraje UE rozważają powrót do energii jądrowej. Włochy przygotowują się do reintegracji atomu, a Belgia przedłużyła działanie dwóch reaktorów. Francja, podobnie jak von der Leyen, widzi w atomie źródło zasilania dla centrów danych i rozwoju sztucznej inteligencji.