Przejdź do treści

Szef Shella ostrzega: W Europie może zabraknąć paliwa już w kwietniu

25/03/2026 17:21 - AKTUALIZACJA 25/03/2026 17:21
W Europie może zabraknąć paliwa już w kwietniu

W Europie może zabraknąć paliwa już w kwietniu. Europa może stanąć w obliczu poważnego kryzysu energetycznego, w tym niedoborów paliwa, który rozpocznie się już w przyszłym miesiącu, jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta, ostrzegł dyrektor generalny Shell Wael Sawan na międzynarodowej konferencji w Teksasie.

W Europie może zabraknąć paliwa już w kwietniu

W Europie może zabraknąć paliwa już w kwietniu

Południowa Azja jako pierwsza odczuła skutki kryzysu. Następnie problem przeniósł się do Azji Południowo-Wschodniej i Północno-Wschodniej, a teraz coraz wyraźniej dociera do Europy wraz ze zbliżającym się kwietniem” – powiedział Sawan.
Cena ropy spadła w środę do około 100 dolarów za baryłkę, po tym jak na początku tygodnia sięgnęła 114 dolarów. Stało się to po informacjach, że Biały Dom przedstawił Iranowi 15-punktowy plan pokojowy, który jednak został odrzucony.

Mimo to Sawan ostrzegł, że bez wznowienia dostaw ropy z Zatoki Perskiej przez cieśninę Ormuz Europa może zostać bez paliw kopalnych już w ciągu kilku tygodni.

Trwający już czwarty tydzień kryzys znacząco wpłynął na rynek paliw. Szczególnie widoczny jest wzrost cen paliwa lotniczego, które podwoiło swoją cenę od początku konfliktu. „Kolejna może być ropa napędowa, a następnie benzyna – zwłaszcza że zbliża się sezon wakacyjny i wzmożonych podróży w USA i Europie” – dodał Sawan.
Przeczytaj także: Czarny tydzień na stacjach w Niemczech. Ceny paliw mogą pobić rekord

Niemcy ostrzegają przed niedoborami

Podczas tej samej konferencji minister gospodarki Niemiec Katherina Reiche potwierdziła zagrożenie. Ostrzegła, że niedobory energii mogą stać się poważnym problemem pod koniec kwietnia lub na początku maja, jeśli konflikt będzie się przedłużał.

Reiche uznała również, że decyzja Niemiec o odejściu od energii jądrowej była „ogromnym błędem” i zaproponowała zwiększenie importu gazu LNG jako rozwiązania krótkoterminowego.

Widmo globalnej recesji

Z kolei szef BlackRock, Larry Fink, ostrzegł w rozmowie z BBC, że utrzymujące się wysokie ceny ropy mogą doprowadzić do globalnej recesji.

„Jeśli Iran nadal będzie stanowił zagrożenie, a ceny ropy pozostaną wysokie, skutki dla światowej gospodarki będą poważne” – podkreślił. Ekspert wskazał dwa możliwe scenariusze:

  • spadek cen do około 70 dolarów za baryłkę, jeśli konflikt zostanie rozwiązany
  • lub wzrost nawet do 150 dolarów za baryłkę, jeśli sytuacja się pogorszy

„Możemy wejść w okres, w którym ceny ropy utrzymają się powyżej 100 dolarów, a nawet blisko 150, co może doprowadzić do gwałtownej i głębokiej recesji” – podsumował Fink cytowany przez TheGuardian.