Przejdź do treści

W Niemczech zaczyna brakować leków. Lista rośnie z dnia na dzień

Tagi:
06/08/2025 11:07 - AKTUALIZACJA 06/08/2025 11:23
W Niemczech zaczyna brakować leków

W Niemczech zaczyna brakować leków, a sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca. Z aptek znikają zarówno popularne środki przeciwbólowe, jak i specjalistyczne preparaty na choroby przewlekłe. Lista niedostępnych leków w Niemczech liczy już ponad 550 pozycji – i wciąż się wydłuża. Aptekarze alarmują, a pacjenci często zostają bez zamienników.

W Niemczech zaczyna brakować leków

W Niemczech zaczyna brakować leków

Kto w tych dniach próbuje zrealizować receptę w niemieckiej aptece, potrzebuje dużo cierpliwości lub szczęścia. W Niemczech brakuje obecnie setek leków, a co gorsza – liczba niedostępnych preparatów wciąż rośnie. To powód do niepokoju zarówno dla pacjentów, jak i dla służby zdrowia.
Na początku roku Niemiecki Związek Aptekarzy (ABDA) zgłaszał braki w dostawach około 500 leków. Obecnie liczba ta wzrosła do 550, a – jak ostrzega prezes ABDA, Thomas Preis w rozmowie z gazetą Die Weltnie widać końca tej tendencji. Główną przyczyną jest ogromny globalny popyt na leki.

Najczęściej brakuje obecnie leków na choroby psychiczne, preparatów na ADHD, obniżających poziom cholesterolu, a także antybiotyków dla dzieci. Dla części z nich brakuje odpowiedników o tej samej substancji czynnej, co zmusza apteki do sięgania po produkty zagraniczne.

Thomas Preis apeluje o zmniejszenie biurokracji i więcej swobody dla aptek, aby mogły szybciej reagować w sytuacjach kryzysowych. Obecnie, gdy lek jest niedostępny, farmaceuta nie może wydać zamiennika bez zgody lekarza. A uzyskanie tej zgody – zwłaszcza w nocy lub w weekend – bywa praktycznie niemożliwe, co powoduje opóźnienia w leczeniu pacjentów.

Kolejnym problemem jest sprzedaż wysyłkowa leków na receptę. Według Prezesa ABDA, nie jest to rozwiązanie problemu. Wiele leków wymaga chłodniczego transportu, co przy długich dystansach jest trudne do zapewnienia. Dodatkowo, sprzedaż internetowa nie zastąpi lokalnych aptek, które zapewniają dostępność i doradztwo na miejscu.

Thomas Preis wezwał również do całkowitego zakazu sprzedaży wysyłkowej leków na receptę – tak jak ma to już miejsce w wielu innych krajach europejskich. Jego zdaniem tylko w ten sposób można zagwarantować bezpieczeństwo pacjentów i utrzymać stabilność systemu aptecznego w Niemczech.

Niemcy jeżdża do Polski po leki

Coraz wielu Niemców przyjeżdża do polskich aptek szczególnie wtedy, gdy w niemieckich występują braki leków. Jak mówi pracownica jednej z aptek w Słubicach, dzieje się tak najczęściej wtedy, gdy konkretne substancje czynne są w Niemczech trudno dostępne. Jeśli konkretnego leku nie ma w Niemczech, można w polskiej aptece poprosić o preparat o innej nazwie handlowej, ale z tym samym składnikiem aktywnym – tłumaczy. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule Już nie papierosy i paliwo. Teraz Niemcy przyjeżdżają masowo do Polski po coś znacznie ważniejszego

Ponieważ sytuacja w niemieckich aptekach pozostaje napięta, pacjenci muszą przygotować się na dłuższy czas oczekiwania i stosować leki zastępcze – o ile w ogóle są dostępne. Szczególnie osoby przewlekle chore i starsze mogą ponieść konsekwencje i powinny jak najszybciej skonsultować się z lekarzem. Ważne jest, aby nigdy nie zmieniać ani nie przerywać przyjmowania leków z własnej inicjatywy.