
Wakacyjny koszmar na granicach Niemiec. Wakacyjne wyjazdy do Niemiec mogą okazać się znacznie bardziej uciążliwe niż jeszcze rok temu. Kierowcy i pasażerowie pociągów muszą liczyć się z długimi kolejkami oraz opóźnieniami na przejściach granicznych. Niemiecki rząd nie zamierza rezygnować z kontroli, mimo że budzą one coraz większe kontrowersje. Krytyczne głosy płyną nie tylko od polityków opozycji, ale także z branży turystycznej i samych funkcjonariuszy, którzy wskazują na problemy z wyposażeniem.

Wakacyjny koszmar na granicach Niemiec. Ogromne korki i kontrole na granicach
Wraz z rozpoczęciem sezonu urlopowego wzrósł ruch na niemieckich granicach. Długie oczekiwanie dotyczy zarówno osób wracających do Niemiec, jak i tych, które dopiero wyjeżdżają. Dodatkowym utrudnieniem są kontrole prowadzone przez część państw sąsiadujących z Niemcami, w tym Polskę.
Policja zapewnia, że funkcjonariusze potrafią szybko odróżnić zwykłych turystów od osób mogących naruszać przepisy. Jednocześnie związki zawodowe policjantów alarmują, że służby potrzebują nowocześniejszego sprzętu oraz lepszych warunków pracy.
Dlaczego Niemcy nie rezygnują z kontroli?
Kontrole obowiązują na wszystkich granicach Niemiec od września 2024 roku i jak dotąd nie wiadomo, kiedy zostaną zakończone. Rząd tłumaczy swoją decyzję koniecznością skuteczniejszej walki z nielegalną migracją oraz przestępczością transgraniczną. Władze podkreślają również, że przyszłość kontroli zależy od skutecznego wdrożenia nowych unijnych przepisów dotyczących systemu azylowego.
Nie wszyscy są jednak przekonani o skuteczności obecnych działań. Część przedstawicieli policji przyznaje, że zorganizowane grupy przemytników szybko uczą się omijać stałe punkty kontrolne. Przeczytaj także: Niemcy podjęli decyzję w sprawie kontroli granicznych. Wstrząsa podróżnymi
Coraz więcej krytyki i wątpliwości
Branża turystyczna ostrzega, że utrudnienia mogą negatywnie odbić się na ruchu turystycznym i zniechęcić zagranicznych gości do odwiedzania Niemiec. Opozycja zarzuca rządowi tworzenie niepotrzebnych korków i angażowanie tysięcy policjantów w działania, których skuteczność jest kwestionowana – podaje t-online.
Dodatkowo niemieckie sądy kilkukrotnie podważały legalność części działań związanych z kontrolami granicznymi. Mimo to rząd zapowiada, że nie zamierza zmieniać swojej polityki, uznając bezpieczeństwo i kontrolę migracji za priorytet.
