
Wielka Brytania, Kanada i Australia uznają Palestynę. Decyzja Niemiec bez zmian – Wielka Brytania, Kanada i Australia jednocześnie ogłosiły, że uznają państwo palestyńskie. To przełomowy krok, ponieważ są to pierwsze państwa z grupy G7, które zdecydowały się na taki ruch – podał Spiegel. Kolejne państwa zapowiedziały, że wkrótce podejmą ten sam krok. Niemcy do tej grupy nie należą.

Wielka Brytania, Kanada i Australia uznają Palestynę. Decyzja Niemiec bez zmian
Premier Kanady Mark Carney napisał w niedzielę na platformie X, że jego kraj „uznaje państwo palestyńskie i oferuje partnerstwo w budowaniu pokojowej przyszłości zarówno dla Palestyny, jak i Izraela”. Premier Australii Anthony Albanese oświadczył, że decyzja jego rządu jest częścią skoordynowanych działań podejmowanych wspólnie z Kanadą i Wielką Brytanią. – Australia uznaje uzasadnione i od dawna pielęgnowane aspiracje narodu palestyńskiego do posiadania własnego państwa – podkreślił Albanese.
W specjalnym oświadczeniu wideo premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer poinformował, że Londyn „formalnie uznaje państwo palestyńskie” i zapowiedział kolejne sankcje wobec Hamasu. – Dziś, aby ożywić nadzieję na pokój i rozwiązanie dwupaństwowe, jasno oświadczam, że Wielka Brytania uznaje państwo palestyńskie – powiedział Starmer. To nawiązanie do planu, który premier po raz pierwszy przedstawił już w lipcu.
Stanowisko Niemiec w sprawie uznania Palestyny
W najbliższych dniach podobny krok mają ogłosić Francja, Belgia i inne państwa europejskie. Obecnie około trzech czwartych krajów ONZ uznaje Palestynę. Niemcy do tej grupy nie należą. Kanclerz Friedrich Merz podkreślił, że jego rząd nie zmieni stanowiska – pisze Spiegel.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał decyzję zachodnich państw „absurdalną nagrodą dla terroryzmu” i „zagrożeniem dla egzystencji Izraela”.
Przeczytaj także: Niemcy szykują potężny cios w Rosję. Wykorzystają pomysł Polaków
W Strefie Gazy trwa ofensywa izraelskiej armii. W sobotę w Gaza City zginęło co najmniej 31 osób – podały źródła medyczne cytowane przez Spiegel. Według izraelskich danych od początku wojny z miasta uciekło już około 480 tysięcy Palestyńczyków, którzy próbują przedostać się do tzw. strefy humanitarnej Mawasi. Hamas informuje, że liczba zabitych w wyniku działań wojennych przekroczyła 65 tysięcy, a większość ofiar to cywile. Izrael utrzymuje jednak, że Hamas wykorzystuje ludność cywilną jako żywe tarcze.
