
Wjazd do Polski od 5 kwietnia 2026 – Polska planuje przedłużyć kontrole graniczne na kolejne pół roku. Projekt rozporządzenia MSWiA jest już po konsultacjach międzyresortowych — a obecne przepisy wygasają 4 kwietnia. Jeśli nowe rozporządzenie wejdzie w życie, kierowcy i podróżni na przejściach z Niemcami i Litwą nie odczują żadnej ulgi. Wręcz przeciwnie — na jednym z przejść kontrole pojawią się po raz pierwszy od miesięcy.

Jak podaje „Gazeta Prawna”, projekt rozporządzenia szefa MSWiA pojawił się w systemie Rządowego Centrum Legislacji 16 marca. Przewiduje przedłużenie tymczasowych kontroli granicznych na odcinkach z Niemcami i Litwą od 5 kwietnia do 1 października 2026 roku. Konsultacje międzyresortowe zakończyły się 19 marca — teraz dokument czeka na podpis ministra.
Kontrole z obu stron granicy
Na polsko-niemieckim odcinku granicy kontrole prowadzą jednocześnie obie strony. Niemcy przedłużyli swoje do września 2026 roku — minister Alexander Dobrindt określił je jako „element nowego porządku w polityce migracyjnej”. Polska kontroluje ten sam odcinek od lipca 2025 roku.
Po polskiej stronie kontrole prowadzi Straż Graniczna przy wsparciu policji i żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Na granicy z Niemcami wyznaczono około 50 punktów kontrolnych, na granicy z Litwą — 13.
Przeczytaj także: Kontrole na graniach z Niemcami 2026. Nowe rozporządzenie wchodzi w życie
Park Mużakowski wraca na listę
Od 5 kwietnia do wykazu kontrolowanych przejść polsko-niemieckich ma wrócić Park Mużakowski — Most Angielski między Łęknicą a Bad Muskau. Przejście było wyłączone z kontroli na czas remontu. Ma znaczenie przede wszystkim dla ruchu turystycznego, pieszego i rowerowego — a także dla wydarzeń transgranicznych organizowanych na terenie parku, wpisanego na listę UNESCO.
Dlaczego Polska przedłuża kontrole
MSWiA uzasadnia decyzję utrzymującą się presją migracyjną. Jak wynika z uzasadnienia projektu cytowanego przez „Gazetę Prawną”, szlaki migracyjne z Białorusi przekładają się bezpośrednio na ruch na granicach z Litwą i Niemcami.
Statystyki z projektu rozporządzenia:
- Od stycznia 2025 do końca lutego 2026 na granicy polsko-niemieckiej zatrzymano 428 osób, które przekroczyły ją nielegalnie z Niemiec do Polski, oraz 3 926 osób jadących w drugą stronę.
- Na granicy z Litwą w tym samym okresie zatrzymano 261 cudzoziemców.
- Na granicy z Białorusią od stycznia do końca lutego 2026 roku odnotowano zaledwie 59 prób nielegalnego przekroczenia — rok wcześniej w tym samym okresie było ich 662. Resort tłumaczy spadek mrozami i opadami śniegu, ale ostrzega, że wraz z wiosną presja może wrócić.
Co to oznacza dla podróżujących
Kierowcy i podróżni muszą się liczyć z dalszymi utrudnieniami na przejściach granicznych — zwłaszcza w weekendy i w godzinach szczytu. Kontrole obejmują sprawdzanie dokumentów tożsamości, weryfikację w systemach poszukiwawczych, a także kontrolę pojazdu i przewożonego ładunku.
Zgodnie z kodeksem granicznym Schengen państwo członkowskie może przywrócić kontrole na granicach wewnętrznych na okres do sześciu miesięcy. Gdy zagrożenie utrzymuje się dłużej, kontrole można przedłużać — ale maksymalnie do dwóch lat. Polskie kontrole na granicy z Niemcami trwają od lipca 2025 roku.
Obecna sytuacja oznacza, że swobodny ruch w strefie Schengen na odcinku polsko-niemieckim pozostaje ograniczony z obu stron — i w najbliższych miesiącach się to nie zmieni.
