
Krótki film opublikowany na Instagramie może mieć dla turysty wyjątkowo poważne konsekwencje. Szwajcarski turysta na Bali został właśnie skazany na rok więzienia po tym, jak w mediach społecznościowych obraził jeden z najważniejszych dla mieszkańców wyspy świąt. Sprawa pokazuje, jak surowo władze traktują łamanie zasad podczas Nyepi.

Wkurzył się na Bali i nagrał film. Kilka miesięcy później usłyszał wyrok
26-letni Luzian Z. ze Szwajcarii przyjechał na Bali w lutym 2026 roku. Wkrótce znalazł się na wyspie w czasie przygotowań do Nyepi, czyli balijskiego Dnia Ciszy. Jest to najważniejsze święto w kalendarzu balijskich hinduistów i wiąże się z wyjątkowo restrykcyjnymi zasadami.
W dniu Nyepi życie na wyspie praktycznie zamiera. Mieszkańcy pozostają w domach, ulice pustoszeją, ruch drogowy zostaje wstrzymany, a nawet międzynarodowe lotnisko Ngurah Rai jest zamykane na 24 godziny. Turyści również muszą podporządkować się ograniczeniom i nie mogą opuszczać swoich hoteli.
Według prokuratury personel hotelu poinformował Szwajcara o zasadach obowiązujących podczas święta. Mimo to, kiedy mężczyzna zgłodniał i nie mógł wyjść z hotelu, miał stracić panowanie nad sobą. Nagrał 22-sekundowe wideo, na którym szedł w kierunku plaży, a następnie opublikował je na Instagramie. W nagraniu zamieścił obraźliwy komentarz dotyczący Nyepi i obowiązujących zasad.
Nagranie rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych w ciągu kilku godzin, wywołując powszechne oburzenie – w tym ze strony lokalnych aktywistów, którzy, według
JPNN , publicznie wezwali policję i władze imigracyjne do podjęcia działań. Policja rozpoczęła cyberpatrol 20 marca. Pod koniec miesiąca funkcjonariusze namierzyli turystę w willi w popularnej miejscowości Legian i go zatrzymali.
Sprawa trafiła do sądu w Denpasar. W czwartek 20 sierpnia sąd uznał 26-latka za winnego rozpowszechniania treści uznanych za religijną zniewagę i podżeganie za pośrednictwem środków elektronicznych, na podstawie nowych przepisów indonezyjskiego kodeksu karnego.
Przeczytaj także: Turystka użądlona przez skorpiona na lotnisku w Düsseldorfie. Trafiła do szpitala
Mężczyzna podczas procesu przeprosił mieszkańców Bali. Tłumaczył, że nie zdawał sobie sprawy z pełnego znaczenia ograniczeń i zaprzeczał, jakoby jego celem było celowe obrażenie lokalnej społeczności. Sąd nie uznał jednak tych wyjaśnień za wystarczające. Zdaniem sędziego zachowanie turysty obraziło Balijczyków, naruszyło ich przekonania religijne i wywołało publiczne oburzenie.
Szwajcar został skazany na rok więzienia. Na poczet kary zaliczono mu pięć miesięcy, które spędził już w areszcie. Po odbyciu wyroku może zostać deportowany z Indonezji i otrzymać dożywotni zakaz wjazdu na Bali.
Turyści muszą uważać podczas Nyepi
Nyepi jest wyjątkowym świętem, które każdego roku na 24 godziny zmienia funkcjonowanie całego Bali. Przed rozpoczęciem Dnia Ciszy odbywają się uroczystości, podczas których ulicami przechodzą ogromne figury demonów zwane Ogoh-Ogoh. Następnie rozpoczyna się okres całkowitej ciszy i wyciszenia.
Podczas święta obowiązują cztery główne zasady określane jako Catur Brata Penyepian. Obejmują one między innymi zakaz pracy, podróżowania, rozrywki oraz ograniczenie korzystania ze światła. Dla mieszkańców jest to czas refleksji i duchowego oczyszczenia.
Turyści nie muszą opuszczać Bali na czas święta, ale muszą pozostać w miejscu zakwaterowania. Mogą korzystać z hotelowych udogodnień w zakresie dozwolonym przez obiekt, jednak powinni zachowywać ciszę i respektować lokalne przepisy.
