Przejdź do treści

Włochy: Burmistrz miasteczka na Sycylii odwiedza mieszkańców i pyta, czy się zaszczepili

Tagi:
09/09/2021 16:43 - AKTUALIZACJA 22/11/2023 16:55
„Czy jesteś zaszczepiony przeciwko Covid-19?” – to pytanie zadaje burmistrz miasteczka Custonaci na Sycylii jego mieszkańcom, odwiedzając ich w domach. 

„Jestem gotów chodzić od domu do domu, by zrozumieć jako burmistrz i jako lekarz, dlaczego część ludności dotąd nie otrzymała szczepionki” – powiedział Giuseppe Morfino dzień po tym, jak jego gmina koło Trapani została wpisana na listę zagrożonych z powodu niższego odsetka zaszczepionych i wysokiej liczby zakażonych.

Cała Sycylia, przypomina się, jest na ostatnim miejscu listy włoskich regionów pod względem liczby zaszczepionych. W związku ze wzrostem wskaźnika zajętych łóżek w szpitalach wyspa jako jedyny region została ogłoszona żółtą strefą nieznacznie podniesionych restrykcji. Wrócił obowiązek noszenia maseczek na zewnątrz.

Zaniepokojony sytuacją burmistrz postanowił nie tracić czasu i wyruszył w obchód miasteczka, liczącego ponad 4 tysiące mieszkańców. Puka do drzwi, dzwoni domofonem i stara się przekonać szczepionkowych sceptyków i niezdecydowanych, a czasem przeciwników.

„Wielu mieszkańców to moi pacjenci, a zatem łączą nas relacje zaufania” – podkreślił Morfino, który dostrzega już pierwsze rezultaty swojej kampanii promującej szczepienia. Zdecydowały się na nie kolejne osoby.

>> Rewizje w domach antyszczepionkowców z radykalnej grup

„Zaszczepionych u nas było 57 procent mieszkańców, teraz chcemy osiągnąć pułap 65 procent” – wyjaśnił mediom.

Burmistrz przyznał: „Nie spotkałem wielu prawdziwych antyszczepionkowców. Dominuje raczej strach, zarówno wśród ludzi starszych, jak i młodych”.

„Rozmawiałem z osobami przestraszonymi i zdezorientowanymi informacjami o efektach ubocznych szczepionek, fake newsami krążącymi w mediach społecznościowych” – powiedział.

Na całej Sycylii podejmowane są różne inicjatywy, by przekonać ludność do zaszczepienia się.(PAP)