
Alarm w porcie w Rostocku. Niepokojące wydarzenia rozegrały się w środę po południu w porcie w Rostocku w Niemczech. Na jednym z promów wykryto wyciek nieznanej substancji, a na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną i policję. Sytuacja okazała się na tyle poważna, że konieczne było przeprowadzenie ewakuacji znajdujących się na pokładzie osób. Wstępne informacje mówią również o kilku poszkodowanych. Służby nadal ustalają, z czym dokładnie mają do czynienia.
Alarm w porcie w Rostocku. Na promie wykryto nieznaną substancję
Do zdarzenia doszło w środę, 16 września, w Rostock. Około godziny 16 na terenie portu rozpoczęła się akcja służb związana z wykryciem substancji, która mogła stanowić zagrożenie. Jak przekazał przedstawiciel stanowiska kierowania, strażacy wciąż próbują ustalić, czym dokładnie jest wyciekająca substancja. Na tym etapie nie było jeszcze pewności, czy rzeczywiście stanowi ona zagrożenie dla ludzi.
Substancja miała wydostać się z wagonu kolejowego
Według pierwszych ustaleń problem został zauważony w rejonie kolejowej rampy znajdującej się na promie. Z jednego z wagonów kolejowych miał wydostać się potencjalnie toksyczny materiał. Na miejscu pojawili się strażacy oraz policjanci. Ze względu na charakter zdarzenia część ratowników prowadziła działania w specjalistycznych ubraniach ochronnych. Służby musiały zachować szczególne środki ostrożności do czasu ustalenia rodzaju substancji.
Prom został ewakuowany. Są pierwsi poszkodowani
W związku z sytuacją zdecydowano o ewakuacji promu. Według informacji przekazanych przez reportera znajdującego się na miejscu, na pokładzie miało przebywać łącznie 164 pasażerów oraz 51 członków załogi. Wstępne informacje służb wskazują również, że poszkodowane mogły zostać trzy lub cztery osoby. Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących ich stanu ani charakteru obrażeń.
Statek zacumował w porcie
W trakcie działań prom został skierowany do odpowiedniego miejsca postoju. Ostatecznie jednostka miała zacumować przy nabrzeżu nr 64. Akcja służb nadal trwała w momencie przekazywania pierwszych informacji. Strażacy koncentrowali się przede wszystkim na ustaleniu, jaka substancja wydostała się z wagonu oraz czy może ona stwarzać zagrożenie dla ludzi. – podaje Tag24 Przeczytaj także: Tragedia na Morzu Śródziemnym. Prom wywrócił się u wybrzeży Cypru. Siedem osób nie żyje, dziesiątki zaginionych
Służby nadal badają sytuację
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa akcja i kiedy możliwe będzie pełne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Kluczowe znaczenie ma identyfikacja substancji oraz sprawdzenie, czy doszło do jej rozprzestrzenienia poza miejsce, w którym została wykryta. Władze i służby ratunkowe nie podały jeszcze ostatecznych informacji dotyczących rodzaju substancji ani dokładnej przyczyny jej wycieku.
