
Zakazane zwierzęta w UE: Nie każde zwierzę może być legalnie kupione i trzymane w domu. W Unii Europejskiej obowiązuje obszerna lista gatunków uznanych za szczególnie niebezpieczne dla rodzimej przyrody. Objętych nią zwierząt nie wolno między innymi sprowadzać, sprzedawać, rozmnażać ani wypuszczać na wolność. Na liście znajdują się nie tylko drapieżniki, lecz także popularne ryby akwariowe, żółwie, żaby, ptaki i skorupiaki.

Zakazane zwierzęta w UE. Na liście są także popularne gatunki domowe
Przepisy dotyczą tak zwanych inwazyjnych gatunków obcych, które po przedostaniu się do nowego środowiska mogą szybko się rozmnażać, wypierać rodzime zwierzęta i powodować poważne szkody w ekosystemach.
Gatunki umieszczone na unijnej liście podlegają surowym ograniczeniom. Co do zasady nie wolno ich:
- wprowadzać na teren Unii Europejskiej,
- kupować, sprzedawać ani wymieniać,
- hodować i rozmnażać,
- przewozić,
- wykorzystywać komercyjnie,
- trzymać bez odpowiednich podstaw prawnych,
- wypuszczać do środowiska naturalnego.
Unijne regulacje mają przede wszystkim zapobiegać sytuacjom, w których egzotyczne zwierzę kupione jako domowy pupil ucieka lub zostaje porzucone, a następnie zaczyna rozmnażać się na wolności.
Popularne ryby akwariowe również na liście
Zakaz nie dotyczy wyłącznie dużych lub niebezpiecznych zwierząt. Na liście znajdują się także gatunki, które mogłyby trafić do prywatnych akwariów.
Wśród wymienianych ryb są między innymi:
- argusowy wężogłów,
- zachodni i wschodni gambuz,
- pasiasty sumik koralowy,
- sumik czarny,
- bass słoneczny,
- trawianka,
- czebaczek amurski.
Część z tych zwierząt była już wykrywana w handlu albo u prywatnych właścicieli. Największe zagrożenie pojawia się wtedy, gdy ryby zostają wypuszczone do jeziora, rzeki lub stawu. Mogą wówczas zjadać ikrę rodzimych gatunków, przenosić choroby i zaburzać naturalną równowagę biologiczną.
Przeczytaj także: Unia Europejska zakazuje uprawy tych roślin – nie wolno ich sadzić w ogrodzie ani na balkonie
Zakazane żółwie, żaby i węże
Na unijnej liście znajdują się także zwierzęta hodowane w terrariach i przydomowych oczkach wodnych. CHIP wskazuje między innymi:
- węża królewskiego prążkowanego,
- żółwie ozdobne z rodzaju Trachemys,
- żabę ryczącą,
- żabę szponiastą.
Szczególnie dobrze znanym przykładem jest żółw ozdobny, który przez lata był popularnym zwierzęciem domowym. Wiele osobników po osiągnięciu dużych rozmiarów zostało porzuconych w parkowych stawach i jeziorach.
Takie zwierzęta mogą konkurować z rodzimymi gatunkami o pokarm i miejsca do wygrzewania się. Nie wolno ich więc samodzielnie wypuszczać na wolność, nawet jeśli właściciel nie może już dłużej się nimi zajmować.
Na liście są również ptaki i ssaki
Unijne ograniczenia obejmują także szereg ptaków, które mogą szybko rozprzestrzeniać się na dużych obszarach. Wśród nich znajdują się między innymi:
- gwarek czczony,
- gęsiówka egipska, nazywana również gęsią egipską,
- sterniczka jamajska,
- ibis czczony,
- wrona orientalna.
Niektóre z tych gatunków niszczą gniazda rodzimych ptaków, zjadają ich jaja lub konkurują z nimi o miejsca lęgowe.
Na liście znalazły się również ssaki, w tym między innymi szop pracz, nutria, piżmak, jenot oraz ostronos rudy. Część z nich jest już szeroko rozpowszechniona w Europie, dlatego całkowite usunięcie ich ze środowiska jest niezwykle trudne.
Czy właściciele muszą oddać posiadane zwierzę?
Umieszczenie gatunku na liście nie oznacza automatycznie, że właściciel musi natychmiast pozbyć się zwierzęcia, które posiadał legalnie jeszcze przed wejściem zakazu.
W określonych przypadkach prywatni właściciele mogą zatrzymać zwierzę do końca jego naturalnego życia. Muszą jednak zagwarantować, że:
- zwierzę nie ucieknie,
- nie będzie się rozmnażało,
- nie zostanie sprzedane ani przekazane w sposób sprzeczny z przepisami,
- nie trafi do środowiska naturalnego.
Dokładne wymagania mogą zależeć również od przepisów krajowych i daty wpisania danego gatunku na listę. Dlatego właściciel powinien skontaktować się z właściwym urzędem ochrony środowiska lub służbą weterynaryjną.
Nie wypuszczaj zwierzęcia na wolność
Najgorszym rozwiązaniem jest porzucenie niechcianego zwierzęcia w lesie, rzece, jeziorze albo miejskim parku. Nawet niewielki żółw, ryba lub skorupiak może przeżyć, zacząć się rozmnażać i doprowadzić do poważnych szkód.
Osoby, które nie mogą dalej opiekować się egzotycznym zwierzęciem, powinny skontaktować się z:
- właściwym urzędem weterynaryjnym,
- regionalnym urzędem ochrony środowiska,
- legalnie działającym ośrodkiem dla zwierząt egzotycznych,
- organizacją zajmującą się danym gatunkiem.
W przypadku zauważenia inwazyjnego gatunku w sklepie, prywatnej ofercie sprzedaży lub na wolności również można zawiadomić odpowiedni urząd.
Unijna lista jest regularnie rozszerzana
Lista inwazyjnych gatunków obcych nie jest zamknięta. Komisja Europejska regularnie ją aktualizuje, gdy badania wykażą, że kolejny gatunek stanowi poważne zagrożenie dla przyrody, gospodarki lub zdrowia człowieka.
Po aktualizacji przyjętej w 2025 roku unijne regulacje obejmują już 114 gatunków zwierząt i roślin, podaje Chip.de. Oznacza to, że przed zakupem nietypowego zwierzęcia warto sprawdzić nie tylko jego wymagania, ale również to, czy jego handel i hodowla są legalne.
