
Wielu kierowców, widząc ograniczenie prędkości ze znakiem śnieżynki, zakłada, że dotyczy ono wyłącznie zimowych warunków. To poważny błąd, który może skończyć się mandatem i punktami karnymi – nawet w środku lata, gdy droga jest sucha i świeci słońce.

Co naprawdę oznacza znak drogowy z płatkiem śniegu?
Symbol śnieżynki na znaku drogowym nie odnosi się wyłącznie do zimy. Informuje on kierowców, że na danym odcinku drogi może dochodzić do nagłej i niebezpiecznej gołoledzi. Dlatego ograniczenie prędkości obowiązuje zawsze – niezależnie od pogody i pory roku.
Przeczytaj także: Niemcy ostrzegają przed nową pułapką mandatową: prawie wszystkie nowe auta są zagrożone
To duża różnica w porównaniu z tabliczką „przy mokrej nawierzchni”, która faktycznie wiąże się z konkretnymi warunkami atmosferycznymi.
Dlaczego ograniczenie obowiązuje przez cały rok?
Znak nie został wprowadzony po to, by spowalniać ruch wyłącznie zimą. Jego celem jest stałe zwiększenie bezpieczeństwa na odcinkach szczególnie narażonych na niebezpieczne warunki – na przykład mostach, w dolinach czy przy zacienionych fragmentach jezdni. Tam ryzyko nagłego poślizgu jest dużo większe.
Choć ograniczenie prędkości obowiązywałoby również bez dodatkowego symbolu, to właśnie śnieżynka ma zwiększać świadomość kierowców, podaje t-online.de. Dzięki niej łatwiej zrozumieć, skąd wynika zakaz szybszej jazdy.
Mandaty i punkty także latem
Kto zignoruje znak ze śnieżynką, ryzykuje mandat i punkty karne. Nie ma przy tym znaczenia, czy droga jest sucha, czy temperatura wynosi 30 stopni. Przestrzeganie ograniczenia to nie tylko kwestia prawa, ale także realnego bezpieczeństwa.
