Przejdź do treści

Niemcy: Rodzinna podróż zakończyła się tragedią. 34-latka wjechała pod prąd na autostradę, dwie osoby nie żyją

20/07/2026 08:32 - AKTUALIZACJA 20/07/2026 08:32
Całkowite zamknięcia kilku autostrad w Niemczech i konwoje wojskowe na drogach 25-26 kwietnia

Potworna tragedia rozegrała się w nocy na autostradzie A45 w Niemczech. 34-letnia kobieta podróżowała razem z mężem i trojgiem dzieci. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wjechała na autostradę pod prąd. Chwilę później doszło do czołowego zderzenia z innym samochodem. Bilans wypadku jest tragiczny. Policja podała szczegóły na temat dramatycznego zdarzenia.

34-latka wjechała pod prąd na autostradę A45

Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie A45 w pobliżu miejscowości Florstadt w Hesji.
Jak poinformowało Prezydium Policji Środkowej Hesji, 34-letnia kobieta wjechała na autostradę na węźle Florstadt pod prąd, poruszając się w kierunku przeciwnym do obowiązującego.

Kilka minut później jej samochód z dużą prędkością zderzył się czołowo z autem prowadzonym przez 70-letniego mężczyznę, który prawidłowo jechał w kierunku Hanau lewym pasem ruchu.
Mężczyzna zginął na miejscu. Kierująca drugim samochodem została ciężko ranna i zmarła później w szpitalu.

Troje dzieci jest w stanie krytycznym

W samochodzie 34-latki podróżował także jej 39-letni mąż oraz troje dzieci w wieku od 10 do 15 lat. Cała czwórka odniosła bardzo ciężkie obrażenia – informuje „Spiegel”.
Wszyscy uczestnicy wypadku zostali zakleszczeni w rozbitych pojazdach. Strażacy musieli wydobywać ich przy użyciu specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Do transportu najciężej rannych zadysponowano także śmigłowce ratunkowe.
Dzieci są w stanie krytycznym, lekarze walczą o ich życie.

Policja prowadzi dochodzenie, które ma wyjaśnić, dlaczego 34-letnia kobieta wjechała na autostradę pod prąd. Na czas działań ratunkowych i oględzin miejsce wypadku było całkowicie zablokowane.
Przeczytaj także: Niemcy: Potworny wypadek polskiego busa na A2. Jedna osoba zginęła, siedem jest rannych

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dodaj nasz portal PolskiObserwator.de do ulubionych źródeł w Googleaby na bieżąco śledzić najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku.