Przejdź do treści

Kościół ewangelicki w Niemczech ustalił własny kodeks drogowy. Nie więcej niż 100 km/h na autostradzie

09/11/2022 20:03
Kościół ewangelicki w Niemczech ustalił własny kodeks drogowy

Wiadomości z Niemiec – Kościół ewangelicki w Niemczech ustalił własny kodeks drogowy. „Znowu wracamy do bycia moralistami” – po ostrej debacie z trudem ustalono nowe reguły. Na autostradzie pracownicy Kościoła powinni jeździć z maksymalną prędkością 100 km/h, a na drodze krajowej zwolnić jeszcze bardziej.

Kościół ewangelicki (EKD) na konferencji podjął decyzję o ograniczeniu prędkości – w przyszłości wszystkie podróże samochodem realizowane w kontekście kościelnym mają być dostosowane do nowego prawa. Na autostradzie pracownicy nie będą mogli przekraczać 100 km/h, a na drogach krajowych ma obowiązywać ograniczenie prędkości do 80 km/h. Synod uważa, że ograniczenie prędkości jest konieczne, aby oddać sprawiedliwość misji Kościoła w zakresie troski o stworzenie. „Decyzja została podjęta po kontrowersyjnej debacie na zakończenie czterodniowych obrad Synodu” – napisano w oświadczeniu.
>>> Tańszy prąd dla chrześcijan. Niemieckie miasto ma specjalną ofertę dla członków Kościoła

Kościół ewangelicki w Niemczech ustalił własny kodeks drogowy

Synod #EKD postanawia poprzeć polityczne starania o ograniczenie prędkości na niemieckich drogach. Ograniczenie prędkości nie powinno przekraczać 120 km/h” – przekazało EKD na Twitterze.

Według oświadczenia przewodnicząca Rady EKD Annette Kurschus ostrzegła przed przyjęciem przez Kościół ewangelicki „zbytniego tonu moralizatorskiego”. „Wtedy to my znowu jesteśmy tymi, którzy wyglądają na moralistów„.

Synod na swoim posiedzeniu zajął się tematem zmian klimatycznych, zaproszono również działacza klimatycznego. Anna-Nicole Heinrich, przewodnicząca Synodu EKD, uważa, że zbory protestanckie powinny nawiązać współpracę z ruchem klimatycznym. Ma ona nadzieję, że „wiele zgromadzeń” nawiąże kontakt z ruchami w swoim regionie.
>>> Nowość w polskich kościołach. Stanęło w nich już ponad 100 „datkomatów”

Ponadto Heinrich uważa, że tamtejsze zbory i ich członkowie mogą być silnymi, wspierającymi partnerami – powiedziała na zakończenie synodu w Magdeburgu. „Już wiadomo, że nie jesteśmy w czołówce. Fridays for Future i wielkie ruchy robią wiele rzeczy lepiej niż my.” Wskazała jednak, że mogą być wspierającym partnerem, bo mają wspólne cele.

Synod jest organem kierowniczym Kościoła ewangelickiego w Niemczech i zbiera się zazwyczaj raz w roku na kilkudniową sesję. 128 członków synodu omawia i decyduje o sprawach EKD, takich jak prawo kościelne, budżet czy konferencje kościelne.

Der Spiegel, PolskiObserwator.de