w

Niemcy: Najgorszy od czasów wojny seryjny morderca usłyszał wyrok

– Miałem wrażenie, że jestem księgowym śmierci – powiedział sędzia Sebastian Buehrmann odczytując wyrok w procesie, w którym niemiecki pielęgniarz Niels Högel został uznany za winnego śmierci 85 osób i skazany na dożywocie.

Mężczyzna poprzez wstrzykiwanie substancji chemicznych swoim pacjentom wywoływał u nich zatrzymanie układu krążenia. Dawało mu to możliwość podejmowanie później prób ich reanimacji.  Zwyrodnialec robił to dla przyjemności. Dziesiątki osób nie przeżyło jego “zabawy w bohatera”.  . Najmłodsza zidentyfikowana ofiara Högela miała 34 lata, a najstarsza 96 lat. Czytaj dalej pod zdjęciem

Pierwsze podejrzenia o zabójstwo pojawiły się po tym, jak kolega z pracy zauważył, że mężczyzna podał jednemu z pacjentów nieprzepisany zastrzyk. Jak się wykazały badania toksykologiczne ofiar pielęgniarza wstrzykiwał on im duże dawki leku na serce, które powodowały zatrzymanie układu krążenia.

Zdaniem śledczych wielu zabójstw można było uniknąć. Ze statystyk szpitalnych wynika, że liczba reanimacji i zgonów na zmianach, na których pracował Niels Högel była znacznie większa w stosunku do innych. Szpital w Oldenbrugu zwolnił wprawdzie pielęgniarza, ale wystawił mu pozytywną opinię, dzięki czemu mężczyzna został przyjęty do pracy w Delmenhorst.

PolskiObserwator.de

Niemcy: Polski pielęgniarz zabijał swoich pacjentów

 

 

 

 

 

Finał XV Olimpiady Języka Polskiego w Niemczech

Na europejskich banknotach czai się ponad 26 tys. bakterii