Niemcy: Polski pielęgniarz zabijał swoich pacjentów

Zarzuty zabójstwa sześciu osób i usiłowania zabicia trzech kolejnych postawiono pielęgniarzowi, który zabijał seniorów między kwietniem 2017 a lutym 2018 r. w Bawarii, Dolnej Saksonii, Badenii-Wirtembergii i Szlezwiku-Holsztynie.

Oskarżony to Polak, Grzegorz Stanisław W.

Jak ustalili śledczy 36-latek zabijał swoich pacjentów zastrzykiem z insuliny – tą samą, którą wstrzykiwał też sobie ze względu na cukrzycę, na którą choruje. Wszystkie osoby, które zamordował lub próbował zabić to seniorzy. Uśmiercał ich, aby później okraść.

Jak podają media Grzegorz W. został pielęgniarzem po wyjściu z polskiego więzienia. Do pracy w Niemczech trafił przez polskie i słowackie firmy pośrednictwa. Pracował w tym kraju z blisko 70 seniorami.

Został aresztowany po tym, jak na początku bieżącego roku wstrzyknął dawkę swojemu 87-letniemu podopiecznemu. Na skutek zastrzyku mężczyzna zmarł.

To kolejne, wstrząsające doniesienia z Niemiec dotyczące pielęgniarza- killera. Na początku miesiąca głośno było na temat niemieckiego pielęgniarza – seryjnego mordercy, oskarżonego o zabicie ponad 100 pacjentów.

Niemcy: Najgorszy od czasów wojny seryjny morderca to pielęgniarz

Źródło: PolsatNews, PolskiObserwator.de