Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Nowe fakty w sprawie katastrofy kolejowej w Bawarii

Niemcy: Nowe fakty w sprawie katastrofy kolejowej w Bawarii

01/07/2022 17:52

Wiadomości z Niemiec: Przyczyna katastrofy kolejowej w Bawarii – są nowe ustalenia śledczych. 

Przyczyna katastrofy kolejowej w Bawarii

3 czerwca br. w Bawarii doszło do koszmarnego wypadku kolejowego. Pociąg regionalny wykoleił się, dwa wagony spadły z nasypu. Do tragedii doszło w pobliżu Garmisch-Partenkirchen. W wypadku zginęły cztery kobiety i 13-letni chłopiec. Blisko 70 osób zostało rannych, niektóre poważnie. Cztery tygodnie po okropnym zdarzeniu 34-letnia kobieta nadal pozostaje w stanie krytycznym – informuje  “Spiegel”. “Coraz więcej wskazuje na to, że  do katastrofy mogło dojść do z powodu pękniętych betonowych podkładów pod torami” – informuje niemiecki dziennik, powołując się na pierwsze ustalenia śledczych.

>>> Niemcy: Dwie ofiary katastrofy kolejowej to matki-Ukrainki, które uciekły z dziećmi do Niemiec przed wojną

Agencja informacyjna dpa i Bayerische Rundfunk  podały w piątek ( 1 lipca br.), że dotarły do dokumentu komisji transportowej Bundestagu zajmującej się wypadkiem.

Wskazuje się w nim, że  „wstępne ustalenia wykazały, iż część betonowych podkładów mogła być uszkodzona, co mogło doprowadzić do przesunięcia się torów”.

Ani Deutsche Bahn, ani śledczy z bawarskiej specjalnej komisji „pociągowej” nie skomentowali tej sprawy.

Wcześniej o uszkodzeniu toru informowała także monachijska gazeta „TZ”. Według raportu w kręgach kolejowych najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku było uszkodzenie nasypu kolejowego. Mogło to spowodować przesunięcie torów, przez co pociąg wykoleił się. Prokuratura Monachium II wszczęła po wypadku pociągu śledztwo przeciwko trzem pracownikom Deutsche Bahn. Są podejrzani o zabójstwo z zaniedbania.

Ze wstępnych informacji śledczych wynika jednak, że nie ma dowodów na błędy poszczególnych osób. W centrum uwagi są raczej „infrastruktura” i „pojazdy” –  informuje  “Spiegel”, powołując się na rzecznika DB.

Źródło: Spiegel.de, PolskiObserwator.de