Przejdź do treści

Alarm bombowy na pokładzie Lufthansy. Samolot musiał zawrócić do Frankfurtu

Tagi:
16/06/2025 13:51 - AKTUALIZACJA 16/06/2025 13:51
Alarm bombowy na pokładzie Lufthansy

Alarm bombowy na pokładzie Lufthansy: Zaledwie kilka dni po tragicznej katastrofie lotniczej w Indiach doszło do kolejnego niepokojącego incydentu w ruchu lotniczym W niedzielny wieczór doszło do poważnego incydentu z udziałem samolotu pasażerskiego Lufthansy, jednej z największych europejskich linii lotniczych. Maszyna, która wystartowała z Niemiec w kierunku Indii, musiała nagle zmienić kurs i wrócić na lotnisko startowe. Decyzję podjęto z powodu alarmującej wiadomości, jaka wpłynęła już po rozpoczęciu lotu.

Zakaz picia własnego alkoholu w samolocie

Alarm bombowy na pokładzie Lufthansy

W niedzielę wieczorem samolot linii Lufthansa, obsługujący rejs numer LH 752 do indyjskiego miasta Hyderabad, musiał zawrócić w trakcie lotu z powodu groźby bombowej. Jak poinformował rzecznik niemieckiej policji federalnej, zagrożenie zgłoszono już po starcie maszyny, co zmusiło załogę do podjęcia decyzji o powrocie do Frankfurtu. Samolot bezpiecznie wylądował na lotnisku we Frankfurcie, nie doszło do żadnego incydentu na pokładzie. Pasażerowie spędzili noc na terenie lotniska.

Z informacji przekazanych przez rzecznika policji wynika, że władze lotniska w Hyderabad odmówiły samolotowi pozwolenia na lądowanie po otrzymaniu ostrzeżenia. Informację tę potwierdził także przedstawiciel Lufthansy. Według indyjskiej gazety The Hindu, wiadomość z groźbą bombową została przesłana drogą mailową bezpośrednio do lotniska w Hyderabad. Sprawą zajmują się obecnie odpowiednie służby bezpieczeństwa zarówno w Niemczech, jak i w Indiach. Przeczytaj także: Samolot lecący do Londynu z 242 osobami na pokładzie rozbił się wśród domów – nowe fakty

Zaledwie dzień po katastrofie lotniczej: Alarm bombowy na pokładzie Air India

Zaledwie kilkanaście godzin po tragicznym wypadku samolotu lecącego do Londynu, kolejny lot linii Air India znalazł się w centrum dramatycznych wydarzeń. Tuż po starcie z Phuket zgłoszono alarm bombowy, a maszyna musiała awaryjnie lądować. Samolot – Airbus A320-251N – wystartował o 9:30 czasu lokalnego w kierunku Nowego Delhi, jednak krótko po starcie lot został nagle przerwany z powodu zagrożenia na pokładzie. Więcej informacji znajdziesz w artykule: Zaledwie dzień po katastrofie lotniczej: Alarm bombowy na pokładzie Air India – samolot zmuszony do awaryjnego lądowania