
Atak na budynek Bundeswehry. W nocy doszło do ataku na placówkę Bundeswehry przy Dachauer Straße w Monachium. Nieznani sprawcy uszkodzili budynek i pozostawili po sobie substancję o wyjątkowo nieprzyjemnym zapachu. Policja szybko rozpoczęła poszukiwania, jednak sprawcy zdołali uciec. Śledczy badają teraz, kto stoi za atakiem i jakie były jego dokładne motywy. Wszystko wydarzyło się w środku nocy, a jeden z mieszkańców usłyszał głośny huk, który zaalarmował go o całym zdarzeniu.

Atak na budynek Bundeswehry. Nocny huk obudził mieszkańca Monachium
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, około godziny 2:15. Mieszkaniec Dachauer Straße usłyszał głośny trzask przypominający dźwięk tłuczonej szyby. Kiedy wyjrzał przez okno, zauważył grupę siedmiu osób uciekających z okolicy placówki Bundeswehry. Świadek natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania osób, które oddaliły się w kierunku Olympiaparku.
Farba na elewacji i wybita szyba
Po przybyciu na miejsce policjanci znaleźli uszkodzoną szybę w rejonie tylnego wejścia do budynku. Na elewacji widoczne były również ślady farby. Według dotychczasowych ustaleń sprawcy rzucali w budynek workami lub pojemnikami z farbą. Na tym jednak atak się nie skończył.
Przez okno wrzucono tajemniczą butelkę
Znacznie poważniejszym elementem zdarzenia okazała się plastikowa butelka z nieznaną cieczą. Sprawcy mieli wrzucić ją do środka przez rozbitą szybę. Substancja szybko rozprzestrzeniła intensywny, drażniący zapach, który objął całe parterowe pomieszczenia.
Policja nie ustaliła jeszcze ostatecznie, czym była ciecz. Próbki zostały przekazane do laboratorium kryminalistycznego. Śledczy podejrzewają, że mogła to być kwas masłowy lub substancja o podobnych właściwościach. Przeczytaj także: Niemcy: Mężczyzna odkrył potężną bombę przy aucie. Była gotowa do wybuchu
Policja podejrzewa motyw polityczny
Na razie nie ma informacji, aby napastnicy dostali się do wnętrza budynku. Straty materialne oszacowano na kilka tysięcy euro. Sprawą zajmuje się Komisariat 43 monachijskiej policji, który prowadzi postępowania dotyczące przestępstw związanych ze środowiskiem lewicowym. Z tego powodu śledczy zakładają, że sprawcy mogą wywodzić się z tego środowiska. Jak dotąd przeprowadzone działania poszukiwawcze nie doprowadziły jednak do zatrzymania podejrzanych, podaje Abendzeitung.
Czym zajmuje się zaatakowana placówka?
Karrierecenter Bundeswehry w Monachium jest miejscem, do którego zgłaszają się osoby zainteresowane karierą wojskową lub cywilną w niemieckich siłach zbrojnych. Placówka zajmuje się między innymi doradztwem dotyczącym szkoleń i pracy w Bundeswehrze. Odbywają się tam również testy rekrutacyjne, a centra kariery pełnią także funkcje związane z opieką nad rezerwistami.
Policja szuka świadków
Funkcjonariusze apelują do osób, które mogły widzieć coś podejrzanego w czasie zdarzenia. Szczególnie ważne mogą być informacje dotyczące okolic Dachauer Straße, Hedwig-Dransfeld-Allee oraz Heideckstraße w dzielnicy Neuhausen. Osoby posiadające informacje mogą skontaktować się z monachijską policją pod numerem 089/2910-0 i poprosić o kontakt z Kommissariat 43. Informacje można również przekazać w dowolnym komisariacie policji.
