Przejdź do treści

Niemcy: Do 6000 euro za przejście na elektryka. Bundestag zatwierdził dotację

17/04/2026 17:34 - AKTUALIZACJA 17/04/2026 17:34

Bundestag zatwierdził dotację na samochody elektryczne. Niemiecki parlament podjął decyzję, która może ponownie zmienić rynek samochodów elektrycznych u naszego zachodniego sąsiada. Po okresie niepewności i wyraźnym spadku zainteresowania „elektrykami” państwo wraca do finansowego wspierania kierowców, jednak tym razem w bardziej selektywnej i społecznie ukierunkowanej formie. Nowy program ma zachęcić do wymiany aut spalinowych na zeroemisyjne, ale jednocześnie premiować przede wszystkim gospodarstwa domowe o niższych i średnich dochodach. Zasady są bardziej rozbudowane niż w poprzednich latach, a wysokość dopłat zależy od wielu czynników, w tym dochodu i sytuacji rodzinnej.

Bundestag zatwierdził dotację na samochody elektryczne

Jak poinformowano, decyzja została przyjęta przez Bundestag w ramach ustawy dotyczącej klimatycznie neutralnej mobilności. Nowe przepisy mają wypełnić lukę, która powstała po nagłym zakończeniu wcześniejszego programu wsparcia pod koniec 2023 roku. Tamto wycofanie dopłat doprowadziło do wyraźnego osłabienia sprzedaży samochodów elektrycznych w 2024 roku i wywołało krytykę branży motoryzacyjnej. W obecnym systemie przewidziano możliwość składania wniosków już od maja, a sama premia ma działać również wstecz – od początku roku.

Ile wyniesie dopłata? Nawet 6000 euro

Nowy system wsparcia zakłada szerokie widełki finansowe:

  • podstawowa dopłata do aut elektrycznych: 3000 euro
  • auta hybrydowe plug-in i range extender: 1500 euro
  • dodatkowe premie zależne od dochodu i sytuacji rodzinnej

Najwięcej mogą zyskać gospodarstwa o niższych dochodach. W przypadku rocznego dochodu do 60 tys. euro dopłata wzrasta do 5000 euro, a przy dochodach do 45 tys. euro może sięgnąć maksymalnie 6000 euro. Dodatkowo rodziny otrzymają 500 euro za każde dziecko (maksymalnie 1000 euro). Przeczytaj także: Niemcy: Tańsze paliwo i premia dla pracowników do 1000 euro. Friedrich Merz ogłosił zmiany

Kto skorzysta, a kto nie dostanie wsparcia?

Program obejmuje gospodarstwa domowe z dochodem do 80 tys. euro rocznie. Oznacza to, że osoby o wyższych zarobkach zostaną wyłączone z systemu dopłat. Rząd argumentuje, że celem jest przede wszystkim ułatwienie dostępu do elektromobilności osobom, dla których bariera cenowa była dotąd największym problemem.

Według danych przywoływanych przez ADAC, na cały program przeznaczono około 3 miliardów euro. Środki mają wystarczyć na wsparcie zakupu nawet 800 tysięcy pojazdów w ciągu najbliższych 3–4 lat. To jeden z największych pakietów dopłat do elektromobilności w Europie w ostatnich latach.

Podziały polityczne i spór o przyszłość transportu

Decyzja nie była jednomyślna. Za ustawą opowiedziały się ugrupowania rządzące, natomiast sprzeciw zgłosiły m.in. Zieloni, Lewica oraz AfD – podaje Merkur. Program został włączony do szerszego pakietu zmian legislacyjnych dotyczących kredytów konsumenckich. Za koncepcję odpowiadał m.in. minister środowiska Carsten Schneider, który wcześniej prezentował założenia systemu dopłat opartego na kryteriach społecznych.

Przedstawiciele sektora motoryzacyjnego, w tym Verband der Automobilindustrie, podkreślają, że sama dopłata nie wystarczy do trwałego wzrostu rynku. Ich zdaniem kluczowa jest przewidywalność regulacji oraz dalszy rozwój infrastruktury ładowania, bez którego nawet atrakcyjne ceny nie przekonają masowych klientów.