
Chwile grozy na Oktoberfest w Monachium – Wieczorna przejażdżka jedną z najbardziej widowiskowych atrakcji miała dostarczyć uczestnikom mocnych wrażeń. Nikt nie spodziewał się jednak, że karuzela nagle się zatrzyma, a jej pasażerowie znajdą się w dramatycznym położeniu. Na miejsce ruszyli strażacy, policjanci i ratownicy medyczni.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę wieczorem, w dniu inauguracji 191. Oktoberfest. Jak informuje „Bild”, awarii uległa karuzela o nazwie „Predator”. Gdy urządzenie przestało działać, część pasażerów znajdowała się głowami w dół, wysoko nad ziemią.
W takiej pozycji musieli czekać około pięciu minut. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające unieruchomioną konstrukcję. Widać na nich pracowników obsługi, którzy przy użyciu drabin próbowali ponownie uruchomić urządzenie.
Ratownicy ruszyli na pomoc uczestnikom Oktoberfest

Gdy służby dotarły na miejsce, pasażerowie zdążyli już opuścić gondole. Ratownicy przebadali osoby, które zgłaszały złe samopoczucie. Szczególnie młodsi uczestnicy skarżyli się na zawroty głowy oraz problemy z krążeniem.
Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Po krótkiej kontroli medycznej wszyscy mogli wrócić na teren festynu. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego karuzela niespodziewanie się zatrzymała.
„Predator” należy do atrakcji przeznaczonych dla osób szukających wyjątkowo silnych wrażeń. Jednocześnie może z niego korzystać około 40 pasażerów. Gondole unoszą się na wysokość do 16 metrów, a platforma i siedzenia obracają się w przeciwnych kierunkach. Podczas normalnej pracy urządzenie osiąga prędkość nawet 60 kilometrów na godzinę.
Na oficjalnej stronie Oktoberfest atrakcja reklamowana jest jako przejażdżka pozwalająca poczuć się niczym astronauta. W sobotni wieczór to hasło nabrało jednak dla jej pasażerów zupełnie innego znaczenia.
Setki interwencji już pierwszego dnia
Zdarzenie było pierwszym poważniejszym incydentem podczas tegorocznego Oktoberfest. Ratownicy z Aicher Ambulanz poinformowali, że jeszcze przed zakończeniem soboty liczba osób, którym udzielili pomocy, zbliżała się już do 600.
Największy festyn ludowy na świecie rozpoczął się w sobotę rano. Pierwsi goście czekali przed wejściami jeszcze przed świtem. Gdy po godz. 9 otwarto bramy, tłum ruszył w stronę namiotów piwnych, aby zająć najlepsze miejsca. Oficjalnego otwarcia dokonał burmistrz Monachium Dominik Krause, który odszpuntował pierwszą beczkę piwa dwoma uderzeniami.
