Przejdź do treści

Chwile grozy na pokładzie samolotu lecącego na Majorkę. „W kabinie pojawiła się para”

Tagi:
31/08/2026 01:44 - AKTUALIZACJA 31/08/2026 01:45

Awaryjne lądowanie podczas lotu na Majorkę. To miał być zwykły wieczorny lot z Kolonii na słoneczną Majorkę. Pasażerowie Boeingiem 737 ruszyli w kierunku Palma de Mallorca, jednak po pewnym czasie sytuacja na pokładzie niespodziewanie się zmieniła. Załoga podjęła decyzję o przerwaniu podróży i skierowaniu maszyny na inne lotnisko. Na miejscu na podróżnych czekały kolejne procedury.

Awaryjne lądowanie podczas lotu na Majorkę. Nagle zmienił kierunek

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, 29 sierpnia. Lot EW590 wystartował z lotniska Kolonia/Bonn około godziny 20:40. Celem podróży była Palma de Mallorca. Na pokładzie Boeinga 737 znajdowało się 131 pasażerów. Lot przebiegał bez większych problemów do momentu, gdy samolot znajdował się na południe od Paryża. Wtedy załoga zdecydowała się na zmianę kursu.

W kabinie pojawiła się para

Podczas lotu, na wysokości około 8 kilometrów, piloci nadali kod alarmowy 7700. Oznacza on sytuację awaryjną i jest wykorzystywany przez załogi, gdy konieczne jest poinformowanie kontroli ruchu lotniczego o problemie wymagającym szczególnej uwagi. W kabinie pojawiła się para. Samolot rozpoczął zmianę trasy i skierował się w stronę Paryża. Maszyna wylądowała około godziny 22 na lotnisku Charles de Gaulle.

131 osób musiało opuścić samolot

Po lądowaniu pasażerowie opuścili pokład. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Samolot został następnie poddany kontroli technicznej. Pasażerowie nie mogli od razu kontynuować podróży na Majorkę. Zostali zakwaterowani w hotelach, a dalszy lot zaplanowano na niedzielę.

Eurowings przekazało stacji RTL, że źródłem pary był piekarnik znajdujący się w tylnej kuchni pokładowej. Mimo że sytuacja nie doprowadziła do obrażeń, załoga zdecydowała się na lądowanie w Paryżu, aby zapewnić pasażerom maksymalne bezpieczeństwo. Trasę samolotu można było później prześledzić w serwisie Flightradar24. Dane pokazywały, że maszyna zmieniła kurs w rejonie Paryża zamiast kontynuować lot w kierunku Hiszpanii. Przeczytaj także: Samolot Lufthansy lecący do Niemiec nadał sygnał SOS. Na pokładzie doszło do niebezpiecznego incydentu

To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich tygodniach

To nie pierwszy w ostatnim czasie incydent związany z lotem Eurowings z Kolonii/Bonn. Dwa tygodnie wcześniej inny samolot tej linii musiał przerwać podróż do Chorwacji i wrócić na lotnisko w Kolonii/Bonn.

Tamtejszy incydent miał zupełnie inną przyczynę. Boeing 737-8FN niedługo po starcie zderzył się z ptakiem. Maszyna przez pewien czas krążyła nad Nadrenią i krajem Bergisches Land, po czym załoga zdecydowała o powrocie na lotnisko wylotu. Samolot bezpiecznie wylądował w Kolonii/Bonn i został sprawdzony. Pasażerowie ostatecznie polecieli do Rijeki inną maszyną, choć z opóźnieniem.