
Samolot Lufthansy nadał sygnał SOS: Dramatyczne chwile podczas rejsu Lufthansy do Niemiec. Boeing 747-8 lecący z Johannesburga do Frankfurtu nad Menem musiał nagle zmienić trasę po tym, jak piloci nadali sygnał alarmowy 7700. Maszyna została skierowana na lotnisko w Kongo, gdzie bezpiecznie wylądowała. Na razie nie wszystkie okoliczności zdarzenia są jasne, ale pojawiły się informacje o dymie w kabinie.
Samolot Lufthansy nadał sygnał SOS. Maszyna leciała do Niemiec
Do zdarzenia doszło podczas rejsu Lufthansy z Johannesburga do Frankfurtu nad Menem. Samolotem był Boeing 747-8, jeden z największych samolotów pasażerskich używanych przez niemieckiego przewoźnika. Maszyna wystartowała z Republiki Południowej Afryki o godz. 19:18 czasu lokalnego i zgodnie z planem miała wylądować we Frankfurcie o 5:35 rano.
W trakcie lotu doszło jednak do sytuacji awaryjnej. Piloci nadali kod 7700, który w lotnictwie oznacza ogólny stan zagrożenia i sygnalizuje kontrolerom ruchu lotniczego, że załoga potrzebuje priorytetowej obsługi.
Piloci zmienili kurs i lądowali w Kongu
Po nadaniu alarmu samolot przerwał lot do Niemiec i został skierowany do Brazzaville, stolicy Republiki Konga. Tam maszyna bezpiecznie wylądowała. Dane dotyczące zmiany trasy i sygnału alarmowego były widoczne między innymi w serwisie Flightradar24.
Na razie nie podano oficjalnie, co dokładnie zmusiło pilotów do podjęcia takiej decyzji. T-online zaznacza jednak, że według informacji pochodzących z serwisu śledzącego ruch lotniczy w kabinie miał zostać zgłoszony dym, którego źródłem mogły być urządzenia elektryczne.
Przeczytaj także: Niemcy: Piorun uderzył w samolot ze 106 pasażerami. Maszyna musiała zawrócić
Co oznacza kod 7700?
Kod 7700 jest jednym z najważniejszych sygnałów alarmowych w lotnictwie. Załoga ustawia go na transponderze, gdy na pokładzie występuje sytuacja wymagająca natychmiastowej uwagi służb kontroli ruchu lotniczego.
Może chodzić zarówno o problem techniczny z samolotem, jak i o nagły przypadek medyczny na pokładzie. Sam kod nie wskazuje więc dokładnej przyczyny zagrożenia. W tym przypadku szczegóły incydentu nadal są wyjaśniane.
Nie wiadomo jeszcze, co dokładnie wydarzyło się na pokładzie
Na ten moment nie ma informacji o poszkodowanych. Nie wiadomo też, czy Boeing będzie mógł kontynuować lot do Frankfurtu po kontroli technicznej, czy pasażerowie będą musieli zostać przewiezieni inną maszyną.
Najważniejsze jest jednak to, że po ogłoszeniu alarmu samolot bezpiecznie wylądował w Brazzaville. Dokładna przyczyna zdarzenia ma zostać ustalona po sprawdzeniu maszyny i analizie incydentu.
