Przejdź do treści

„Cichy zabójca” nad Europą. WHO alarmuje w sprawie fali śmiercionośnych upałów

13/06/2026 22:30 - AKTUALIZACJA 10/07/2026 21:14

Śmiercionośna fala upałów nad Europą. Europa coraz częściej doświadcza ekstremalnych zjawisk pogodowych, które jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się rzadkością. Rosnące temperatury, długotrwałe fale upałów i rekordowo gorące lata stają się nową rzeczywistością dla milionów mieszkańców kontynentu. Eksperci ostrzegają, że skutki tych zmian są znacznie poważniejsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że zagrożenie dotyczy nie tylko komfortu życia, ale przede wszystkim zdrowia i bezpieczeństwa Europejczyków.

Śmiercionośna fala upałów nad Europą. Nagrzewa się szybciej niż reszta świata

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaapelowała do europejskich państw o zdecydowane zwiększenie działań związanych z ochroną mieszkańców przed skutkami upałów. Według organizacji Europa jest kontynentem, który ociepla się szybciej niż jakikolwiek inny region świata.

Hans Kluge, dyrektor regionalny WHO dla Europy, podkreślił, że zmiany klimatyczne już dziś kosztują tysiące istnień ludzkich. Z danych organizacji wynika, że w ciągu ostatnich czterech lat ponad 200 tysięcy osób zmarło w Europie z powodu konsekwencji ekstremalnych temperatur.

„Cichy zabójca” zbiera śmiertelne żniwo

WHO określa upały mianem „cichego zabójcy”. Wysokie temperatury szczególnie zagrażają osobom starszym, przewlekle chorym oraz innym grupom podwyższonego ryzyka. Skutki mogą obejmować odwodnienie, udary cieplne, problemy z układem krążenia oraz zaostrzenie istniejących chorób.

Eksperci zwracają uwagę, że globalne ocieplenie prowadzi do coraz częstszych, dłuższych i bardziej intensywnych fal upałów. To zjawisko będzie w kolejnych latach stawało się coraz większym wyzwaniem dla systemów ochrony zdrowia.

Niemcy i inne kraje muszą działać szybciej

Podczas niemieckiego Dnia Działań na rzecz Ochrony przed Upałami przedstawiono szereg rekomendacji dotyczących ochrony mieszkańców. Federalny minister środowiska Carsten Schneider zaznaczył, że skutki zmian klimatycznych są już wyraźnie odczuwalne również w Niemczech – podaje Zeit.de.

Według danych Instytutu Roberta Kocha tylko w ubiegłym roku w Niemczech odnotowano około 2,5 tysiąca zgonów związanych z wysokimi temperaturami. Zdaniem ekspertów problem ma także wymiar społeczny – najbardziej narażone są osoby mieszkające w gęsto zabudowanych dzielnicach i słabo wentylowanych mieszkaniach.

Zielone miasta mogą uratować tysiące istnień

Specjaliści podkreślają, że jednym z najskuteczniejszych sposobów walki z miejskimi upałami jest rozwój terenów zielonych. Drzewa, parki, lasy, mokradła i naturalne zbiorniki wodne pomagają obniżać temperaturę otoczenia oraz magazynować wodę.

Według niemieckiego rządu inwestycje w takie rozwiązania są obecnie większe niż kiedykolwiek wcześniej. Mają one nie tylko poprawić komfort życia mieszkańców, ale także ograniczyć skutki przyszłych fal gorąca.

WHO publikuje nowy plan ratowania życia

Organizacja przedstawiła również zaktualizowany przewodnik dotyczący ochrony przed upałami. Dokument zawiera zalecenia dotyczące systemów ostrzegania, komunikacji z mieszkańcami oraz wsparcia najbardziej zagrożonych grup społecznych.

To pierwsza tak duża aktualizacja od 2008 roku. Według WHO nowe wytyczne mają pomóc władzom krajowym i lokalnym budować skuteczne systemy reagowania, które mogą uratować życie tysięcy osób podczas przyszłych fal upałów. Przeczytaj także: „Najgorętszy miesiąc od ponad 70 lat”. Popularny kierunek alarmuje, nawet noce nie przynoszą ulgi

Europa już odczuwa skutki kryzysu klimatycznego

WHO wskazuje, że najwięcej przedwczesnych zgonów związanych z ekstremalnymi temperaturami odnotowano dotychczas we Włoszech. W kolejnych miejscach znalazły się Hiszpania, Niemcy i Grecja.

Organizacja ostrzega, że poza problemami zdrowotnymi upały powodują również ogromne straty gospodarcze liczone w miliardach euro. Wszystko wskazuje na to, że bez odpowiednich działań ochronnych koszty społeczne i ekonomiczne będą w najbliższych latach stale rosły. Przeczytaj także: „70 proc. więcej przypadków”. WHO ostrzega przed gwałtownym wzrostem zachorowań na raka