
Coraz więcej Niemców przenosi się do sąsiednich krajów. Trend jest tak coraz silniejszy. Dwa państwa stały się ostatnio liderami, przyciągając rekordową liczbę Niemców. W komentarzach przewijają się te same powody: spokój i wyższa jakość życia. Jednym z nich (od dawna) jest Szwajcaria, drugim (od niedawna) stała się Polska. Niemieccy emigranci wskazują, co powoduje, że wybierają je na swój dom.

Coraz więcej Niemców przenosi się do tych dwóch sąsiednich krajów. Chwalą jakość życia
Szwajcaria pozostaje kierunkiem, który bije wszystkie rekordy. Malownicze Alpy, stabilność gospodarcza, wysokie płace i bezpieczeństwo od lat przyciągają nowych mieszkańców. Najnowsze dane statystyczne obrazują skalę zjawiska. Na początku 2024 roku żyło tam ponad 323 tysiące Niemców – to wzrost o 2,4% rok do roku i aż o 10,7% w ciągu dekady.
Portal ticino.ch podkreśla, że Szwajcaria stała się najpopularniejszym kierunkiem emigracji Niemców w Europie. Co ważne, obywatele Niemiec są jedną z największych grup nowych rezydentów. W 2023 roku częściej rejestrowali się tam tylko Ukraińcy, których napływ był bezpośrednio związany z wojną.
Wielu emigrantów wskazuje, że w Szwajcarii znajdują nie tylko lepsze zarobki, lecz także codzienny spokój. Podobieństwo językowe i kulturowe sprawia, że przeprowadzka nie wiąże się z poważnym ryzykiem, a adaptacja przebiega wyjątkowo szybko.
Polska – nowy ulubiony kierunek emigracji Niemców

Drugim krajem, w którym widać coraz wyraźniejszy napływ Niemców, jest Polska. Jeszcze kilka lat temu był to kierunek niszowy, dziś niemieckie portale piszą o Polsce jako o „nowym raju dla Niemców”. Coraz więcej osób zza Odry wybiera życie nad Wisłą, przekonanych niższymi kosztami utrzymania, spokojem i rosnącymi możliwościami zawodowymi.
Jak informuje Nordkurier.de w ubiegłym roku z Niemiec wyjechało 1,26 mln osób. Z tego 4300 osób wybrało Polskę jako nowy dom. Niemcy najczęściej osiedlają się w Warszawie, Krakowie i Gdańsku. W tych miastach łatwo znaleźć pracę w firmach z kapitałem niemieckim. Szkoły międzynarodowe umożliwiają dzieciom płynne kontynuowanie edukacji.
W komentarzach czytelników zza Odry powtarza się ten sam wątek: Polska oferuje codzienną wygodę. Jest ona coraz trudniejsza do osiągnięcia w Niemczech. Żywność i mieszkania są wciąż tańsze o 40–70%, a tempo życia – jak podkreślają emigranci – wolniejsze i spokojniejsze. System zdrowotny również przestaje być barierą. W dużych miastach nie brakuje nowoczesnych klinik ani lekarzy mówiących po angielsku czy niemiecku. Prywatne polisy są znacznie tańsze niż na terenie Niemiec.
Inne ulubione kierunki emigracyjne Niemców
Choć największy niemieckie media piszą w ostatnim czasie zwłaszcza o przeprowadzkach Niemców do Szwajcarii i Polski, warto nadmienić, że emigrują oni także do Austrii. Tam kusi ich wspólny język i wysoka jakość usług publicznych. Popularnością niezmiennie cieszy się również Hiszpania. Choć tu w ostatnich latach widać lekkie wyhamowanie ze względu na rosnące ceny nieruchomości. W statystykach migracyjnych pojawiają się też Portugalia, skandynawskie kraje i Włochy. Warto zwrócić uwagę, że najnowsze dane statystyczne pokazują, że w ostatnim czasie Niemcy opuszczają nie tylko obywatele tego kraju, ale także zagraniczni pracownicy. Czytaj więcej: Coraz więcej pracowników zagranicznych opuszcza Niemcy. Powody zaskakują
