Przejdź do treści

Coraz więcej pracowników zagranicznych opuszcza Niemcy. Powody zaskakują

Tagi:
28/11/2025 11:13 - AKTUALIZACJA 02/12/2025 14:03
zagraniczni pracownicy opuszczają Niemcy

Wielu zagranicznych pracowników decyduje się opuścić Niemcy – Co roku dziesiątki tysięcy zagranicznych pracowników przyjeżdżają do Niemiec, a nowe prawo ma na celu przyciągnięcie jeszcze większej ich liczby, aby przeciwdziałać niedoborom siły roboczej w największej gospodarce Europy. Pojawia się jednak pytanie, dlaczego wielu z tych pracowników nie zostaje w Niemczech na dłużej.

zagraniczni pracownicy opuszczają Niemcy

Dlaczego wielu zagranicznych pracowników decyduje się opuścić Niemcy?

Raymund Guevara przez pięć lat pracował jako pielęgniarz w szpitalu w Dolnej Saksonii. Jednak od stycznia 37-letni Filipińczyk mieszka z żoną w USA na Florydzie. „Chcieliśmy spełnić nasze marzenie” – powiedział niemieckiej agencji prasowej DPA.
Zakup domu w Niemczech był bardzo trudny, głównie z powodu wysoko oprocentowanych kredytów. Na Florydzie otrzymuje wsparcie od państwa pracując jako opiekun. Uzyskanie prawa jazdy czy pozwolenia na pobyt jest również bardziej skomplikowane w Niemczech, podobnie jak język – podkreślił. „W USA mamy więcej możliwości i jest wygodniej”.

Pielęgniarze tacy jak Guevara są pilnie poszukiwani w Niemczech. Według analizy Federalnej Agencji Pracy brakuje wykwalifikowanych pracowników w co szóstym zawodzie. W tym miejscu pojawia się reforma ustawy o imigracji wykwalifikowanej siły roboczej zaproponowana przez niemiecki rząd koalicyjny.

Nowe prawo, które wejdzie w życie w marcu przyszłego roku, ma na celu zniesienie barier biurokratycznych dla wykwalifikowanych pracowników z zagranicy i stworzenie zachęt do przyjazdu do Niemiec. Ale nie chodzi tylko o to, by przyjechali, lecz żeby także chcieli zostać – przynajmniej na jakiś czas. Przeczytaj także: Coraz więcej Niemców przenosi się do sąsiednich krajów. Pokochali zwłaszcza dwa

Migracja tymczasowa – dlaczego zagraniczni pracownicy odchodzą?

Mobilność rośnie dzięki tanim środkom transportu i technologiom komunikacyjnym – mówi Herbert Brücker z Instytutu Badania Rynku Pracy w Norymberdze. „Migracja tymczasowa staje się coraz bardziej powszechna”. Guevara jest tego najlepszym przykładem. Przyjechał do Niemiec w 2018 roku, a już po pięciu latach wraz z żoną nie mieli oporów, by zostawić wszystko i zacząć nowe życie na Florydzie.

A jak sprawić, by ludzie chcieli zostać? Odpowiedź może kryć się w powodach, które podają osoby decydujące się na wyjazd. Przynajmniej na to liczy Federalna Agencja Pracy. Niedawno zleciła ona Instytutowi Badań Ekonomicznych w Tybindze przeprowadzenie ankiety wśród prawie 1900 osób na Facebooku, by dowiedzieć się, dlaczego planują emigrację.

Okazuje się, że wielu zagranicznych pracowników odwraca się od Niemiec głównie z powodów mieszkaniowych i zawodowych, takich jak zakończenie pracy tymczasowej lub brak uznania kwalifikacji zawodowych. Przeczytaj także: Wracasz na stałe z Niemiec do Polski? Nie zostaw pieniędzy, które ci przysługują

Dyskryminacja odgrywa ważną rolę

„Ale chodzi także o życie tutaj” – mówi dyrektor badania, Bernhard Boockmann. Na przykład dwóch na trzech wysoko wykwalifikowanych specjalistów spoza UE przyznało, że doświadczyło dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne lub kraj pochodzenia. „Moim zdaniem to trzeba traktować poważnie” – podkreśla Boockmann.

To, że zagraniczni pracownicy nie zawsze czują się mile widziani, potwierdza także psycholożka biznesu z Hamburga, Grace Lugert-Jose. Urodziła się na Filipinach i mieszka w Niemczech od ponad 20 lat. Swoje własne doświadczenia wykorzystuje, doradzając szpitalom i placówkom opiekuńczym w zakresie integracji międzynarodowych specjalistów.

W zeszłym roku zapytała ponad 100 filipińskich pracowników za pośrednictwem mediów społecznościowych, jak zadowoleni są ze swojej pracy. Według niej wielu z nich czuje się niedocenianych i nieuznawanych kwalifikacji zawodowych.

Bez wyraźnego pytania około jedna piąta zgłosiła, że doświadczyła dyskryminacji i rasizmu – mówi Lugert-Jose. „Na przykład wyzwiska i protekcjonalne zachowanie, bo nie mówią jeszcze wystarczająco dobrze po niemiecku”.

Jednak różnice kulturowe często prowadzą do nieporozumień, na co – jak twierdzi Lugert-Jose – pracodawcy coraz bardziej zwracają uwagę.

Samotność wśród nowo przybyłych

Pełnomocnicy ds. integracji oraz szkolenia międzykulturowe powinny pomóc nowym pracownikom się zaklimatyzować oraz uwrażliwić zarówno nowych, jak i obecnych pracowników na potencjalne różnice kulturowe. Alexander Kritikos z Niemieckiego Instytutu Badań Gospodarczych (DIW) w Berlinie potwierdza, że niektóre firmy już dużo w tym zakresie robią. Jednak wszystkie firmy powinny być gotowe inwestować jeszcze więcej – twierdzi. „Zaczyna się od prostych rzeczy, jak organizowanie wspólnych dojazdów. To może przełamać pierwsze lody”.

Jednak to za mało – uważa profesor ekonomii Jutta Rump z Wyższej Szkoły Zawodowej w Ludwigshafen. „Mimo to w Boże Narodzenie czy w urodziny znów jesteś sam. Samotność i tęsknota za domem odgrywają dużą rolę”.

Ogólne warunki życia w Niemczech są kluczowe nie tylko dla pozyskania pracowników, ale także dla ich zatrzymania – dodaje Brücker. „Trudności z opieką nad dziećmi dotyczą wszystkich, ale migrantów dotykają szczególnie. Czy nasze szkoły są wystarczająco inkluzywne, by zapewnić dzieciom migrantów równe szanse?”

Struktura społeczna w ośrodkach miejskich również wymaga wzmocnienia – dodaje. Jeśli migranci płacą wysokie czynsze, „przewaga płacowa w porównaniu z innymi krajami znika”. „O migracji trzeba myśleć w każdym działaniu” – podkreśla Brücker.

Ostatecznie, jak zaznacza Brücker, istnieją bardzo indywidualne powody, dla których ktoś wyjeżdża – czy to inny plan na życie, niespełnione oczekiwania czy niewystarczające zarobki. „Ważne jest, by dać ludziom możliwość i poczucie, że mogą wrócić, jeśli pojawią się dla nich odpowiednie miejsca pracy w Niemczech” – mówi ekspert DIW, Kritikos.