Przejdź do treści

Niemcy wybrali oszukańcze opakowanie miesiąca. Na pierwszym miejscu czekolada znanej marki

02/03/2026 15:41 - AKTUALIZACJA 02/03/2026 15:45
Czekolada znanej marki oszukańczym opakowaniem miesiąca –

Czekolada znanej marki oszukańczym opakowaniem miesiąca – Czy wiesz, że Twoja ulubiona tabliczka może mieć mniej zawartości, niż sugeruje opakowanie? Zjawisko „oszukańczych opakowań” coraz częściej pojawia się na półkach sklepowych, oferując mniej za tę samą cenę. Niemiecka organizacja konsumencka ujawniła, że popularna czekolada zdobyła niechlubny tytuł „oszukańczego opakowania” na miesiąc marzec. Oto, o który produkt chodzi.

Oszukańcze opakowania to sprytne metody stosowane przez producentów, które pozwalają niepostrzeżenie podnieść ceny lub skłonić konsumentów do większych wydatków, jednocześnie obniżając realną wartość zakupu. Sposoby są różne: zmniejszenie ilości produktu przy zachowaniu tej samej ceny, pozostawienie dużego, częściowo pustego opakowania, zwiększenie ilości powietrza w środku albo zmiana formatu na mniejszy bez wyraźnej informacji dla klienta. Na sklepowej półce różnice bywają trudne do zauważenia.

Czekolada znanej marki oszukańczym opakowaniem miesiąca

Jak informuje niemiecka organizacja konsumencka Verbraucherzentrale Hamburg, tytuł „oszukańczego opakowania miesiąca” na marzec 2026 otrzymał mleczna czekolada marki Marabou. Powód? Zamiast dotychczasowych 220 gramów w opakowaniu znajduje się obecnie tylko 170 gr. Cena pozostała bez zmian i nadal wynosi 4,99 euro.
W praktyce oznacza to realną podwyżkę o 29 procent.

Zmiana nie rzuca się w oczy. Z opakowania zniknął napis „King Size”, a informację o gramaturze przeniesiono w mniej widoczne miejsce na froncie. Konsument widzi tę samą markę i tę samą cenę — różnicę dostrzega dopiero po dokładniejszym sprawdzeniu wagi.

Zmiany także w innych smakach

Za produktem stoi koncern Mondelez International, właściciel m.in. marki Milka. Jak podaje hamburska organizacja konsumencka, zmniejszenie gramatury ma objąć również inne warianty Marabou, w tym Nötchoklad, Apfelsine Krokant, Mintkrokant, Salz-Mandel, Black Salzlakritz, Oreo oraz Daim.
Co istotne, to nie pierwsza podwyżka tej czekolady w ostatnim czasie. W kwietniu 2024 roku tabliczka 220 g kosztowała 3,99 euro. Później cena wzrosła do 4,99 euro. Teraz cena się nie zmieniła, ale zawartość została wyraźnie zmniejszona. Efekt? Klient płaci więcej, choć cena na etykiecie pozostaje taka sama.
Przeczytaj także: Znane proszki z Niemiec wypadły fatalnie w testach. „Nie radzą sobie z zabrudzeniami”

Producent: to przez koszty

Mondelez tłumaczy decyzję rosnącymi kosztami kakao, energii, opakowań i transportu. Firma podkreśla, że produkcja stała się znacznie droższa.
Eksperci z Hamburga zwracają jednak uwagę, że ceny kakao od około roku spadają. Owszem, zmiany na giełdzie z opóźnieniem wpływają na handel detaliczny, ale tak duża różnica w gramaturze przy tej samej cenie budzi wątpliwości. Tym bardziej że część producentów zaczęła już obniżać ceny czekolady.