
Deszcz mandatów na autostradach w Niemczech, setki kierowców ukaranych – podczas trwającej zaledwie pięć i pół godziny kontroli policjanci ujawnili setki przypadków przekroczenia prędkości. Jeden z kierowców jechał o ponad 50 km/h szybciej, niż pozwalały znaki. Wielu zatrzymanych musi liczyć się nie tylko z wysokimi mandatami, lecz także z czasowym zakazem prowadzenia pojazdów.

Deszcz mandatów na autostradach w Niemczech, setki kierowców ukaranych
Policja drogowa z Ambergu przeprowadziła kontrolę w piątek 16 października 2026 roku na autostradzie A6 koło Pfreimd w Bawarii. Funkcjonariusze sprawdzali prędkość od godz. 7 do 12.
W ciągu pięciu godzin odnotowali 66 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. W 26 przypadkach naruszenia kwalifikowały się do łagodniejszej procedury upomnienia. Pozostałych 40 wymagało wszczęcia postępowania mandatowego.
Najszybciej jadący kierowca miał na liczniku 174 km/h na odcinku z ograniczeniem do 120 km/h. Przekroczył więc dozwoloną prędkość o 54 km/h.
Jak podaje „Mittelbayerische”, powołując się na policję, grozi mu 480 euro mandatu, dwa punkty we Flensburgu oraz miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Dwóch innych kierowców jechało z podobną prędkością. Oni również muszą liczyć się z miesięcznym zakazem jazdy.
Deszcz mandatów także na A8
Dużą akcję policjanci przeprowadzili także 7 października przy parkingu Sindelfinger Wald na A8 koło Stuttgartu. Jej wyniki opublikowali 14 października. Kontrola trwała od godz. 9 do 17, a uczestniczyli w niej również celnicy i inspektorzy transportu.
Ponad 350 kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość. Funkcjonariusze zarejestrowali też ponad 500 przypadków niezachowania bezpiecznego odstępu oraz blisko 90 innych naruszeń. Wśród nich było 13 przypadków korzystania z telefonu podczas jazdy.
Przeczytaj także: Kontrola drogowa w Niemczech. Tych poleceń policji kierowcy nie muszą wykonywać
W 20 przypadkach policjanci zabronili dalszej jazdy. Powodem były m.in. usterki techniczne, niedozwolone przeróbki pojazdów i niewłaściwe zabezpieczenie ładunku.
Podczas tej samej akcji zatrzymali 55-letniego kierowcę mercedesa. Badanie wykazało ponad dwa promile alkoholu. Mężczyzna nie miał ważnych uprawnień, a samochód niedługo wcześniej skradziono w Untergruppenbach.
