
Znana w całych Niemczech marka narzędzi premium, obecna w Plattling i Monachium, złożyła wniosek o niewypłacalność mimo rocznych obrotów sięgających 30 milionów euro. To przypadek, który pokazuje, jak mocno spowolnienie konsumenckie uderza dziś nawet w firmy o ugruntowanej pozycji i wieloletniej tradycji na rynku. Dlaczego Dictum złożył wniosek o niewypłacalność? Trwają poszukiwania inwestora.

Dictum złożył wniosek o niewypłacalność
Firma Dictum GmbH złożyła wniosek o niewypłacalność w trybie samodzielnego zarządzania. Sprawą zajmuje się sąd upadłościowy, a nad procesem czuwa kancelaria Beck und Partner. Niewypłacalność dotyczy obecnie 81 pracowników, a ich wynagrodzenia od kwietnia do czerwca zabezpiecza i wypłaca Bundesagentur für Arbeit.
Tradycja od 1848 roku, produkcja i sprzedaż w całych Niemczech
Korzenie firmy sięgają 1848 roku. Dictum łączy własną produkcję narzędzi w Plattling ze sprzedażą stacjonarną i rozbudowanym sklepem internetowym. Sklepy działają m.in. w Plattling i Monachium, a oferta obejmuje noże premium, narzędzia do obróbki drewna, a także ogrodowe i specjalistyczne akcesoria.
Według zarządcy główną przyczyną problemów jest wyraźne osłabienie nastrojów konsumenckich w ostatnich latach. Produkty premium należą do pierwszych, z których klienci rezygnują w czasie niepewności gospodarczej. Jednocześnie firma inwestowała w rozszerzenie oferty, m.in. w segment sprzętu myśliwskiego. Wymagało to dodatkowego finansowania w momencie, gdy sprzedaż zaczęła słabnąć. Finansowanie kolejnego roku obrotowego nie było już możliwe na dotychczasowych warunkach.
Przeczytaj także: Znany niemiecki producent mebli ogłasza upadłość. Powodem wojna na Bliskim Wschodzie
Co dalej?
Jak podaje merkur.de, tymczasowy zarządca Hubert Ampferl prowadzi rozmowy z potencjalnymi inwestorami, których celem jest restrukturyzacja i utrzymanie marki na rynku. Zarząd firmy deklaruje, że wierzy w przyszłość modelu biznesowego – pod warunkiem, że znajdzie się partner, który ustabilizuje sytuację finansową.
Przypadek Dictum nie jest odosobniony. W ostatnich miesiącach coraz więcej niemieckich firm z segmentu premium sygnalizuje wyraźny spadek zamówień, co pokazuje, że konsumenci w czasach niepewności najpierw rezygnują z produktów wysokiej jakości i odkładają większe zakupy na później.
