Przejdź do treści

Młoda kobieta podaje się za córkę Putina. „Zrujnował moje życie”

Tagi:
04/08/2025 20:49 - AKTUALIZACJA 05/08/2025 15:36

Młoda kobieta podaje się za córkę Putina. W cieniu jednej z najbardziej zagadkowych rodzin współczesnej polityki, młoda kobieta postanowiła przełamać milczenie. Twierdzi, że jest córką Władimira Putina — jednego z najpotężniejszych przywódców świata, którego wpływ sięga daleko poza granice Rosji. Po latach ukrywania swojej tożsamości, teraz pokazuje twarz i mówi otwarcie o tym, jak tajemnice rodzinne i polityczne napięcia zniszczyły jej życie. Jej słowa wywołują burzę.

Młoda kobieta podaje się za córkę Putina

Aktualizacja 5 sierpnia, 15:35: W niedzielę BILD opublikował artykuł o wypowiedziach Luizy Rozowej, domniemanej córki rosyjskiego dyktatora Władimira Putina. Teraz różne kanały internetowe wzbudzają podejrzenia, że oświadczenia te opublikowano na fałszywym koncie, które rzekomo do złudzenia przypomina prawdziwą stronę Rozovej. Dziennik BILD bada dokładnie te podejrzenia i w ramach środków ostrożności wycofuje artykuł o Luizie Rozovej.

Pierwszy raport: Młoda kobieta, która mieszka dziś na emigracji w Paryżu, przez długi czas ukrywała swoją twarz, publikując jedynie niepełne zdjęcia i pozostając poza zasięgiem mediów. Teraz jednak zdecydowała się na odważny krok i pokazała się światu na pośrednictwem Telegramu, o czym jako pierwszy poinformował Bild. „To wyzwalające móc pokazać światu swoją twarz. Przypomina mi to, kim jestem i kto zrujnował moje życie” – pisze w grupie, nie wymieniając bezpośrednio nazwiska Putina. Zamiast tego nazywa go „człowiekiem, który odebrał życie milionom ludzi i zniszczył moje”. Jak podaje gazeta, nie wymienia go jednak wprost z nazwiska, lecz z kontekstu i niezależnych ustaleń wynika jasno, o kogo chodzi.

Według doniesień medialnych, Luiza Rozova, znana również jako Elizawieta Olegowna Rudnowa, ma 22 lata i urodziła się w Sankt Petersburgu. Mówi się, że jej matką jest była sprzątaczka, co dodaje całej historii dodatkowego dramatu i tajemniczości. Na co dzień zajmuje się sztuką, studiuje w Paryżu i aktywnie działa w środowisku artystycznym, a także czasem występuje jako DJ-ka. Przeczytaj także: Nowe plany UE rozwścieczają Putina. Rosja otwarcie grozi bronią nuklearną

Rozowa mówi o życiu w „złotej klatce”

Od czasu wybuchu wojny na Ukrainie w lutym 2022 roku kobieta żyje na emigracji i opisuje swoją sytuację jako życie w „złotej klatce”. Tęskni za ukochanym Sankt Petersburgiem, swoimi ulubionymi miejscami i bliskimi, których już nie może odwiedzać. Choć unika bezpośrednich komentarzy na temat wojny i cierpień milionów ludzi, jej osobiste wyznania pokazują, jak bardzo konflikty polityczne wpłynęły na jej codzienność i możliwości.

„Nie mogę już spacerować po moim ukochanym mieście, odwiedzać znajomych miejsc ani cieszyć się wolnością, którą kiedyś miałam” — napisała w jednej z wiadomości. Ten wewnętrzny konflikt między wolnością a więzieniem własnej historii jest dla niej niezwykle bolesny.

Dowody, które budzą kontrowersje

Już w 2020 roku niezależne rosyjskie projekty dziennikarskie, takie jak „Projekt”, a także współpracownicy zmarłego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, publicznie wskazali na związek kobiety z Władimirem Putinem. Zwracają uwagę na tajemnicze okoliczności jej narodzin — w jej akcie urodzenia pole na ojca jest puste, co jest nietypowe. Jednak jej drugi imię, czyli patronim „Władimirowna”, sugeruje, że jej ojcem jest mężczyzna o imieniu Władimir.

Kreml zaprzecza doniesieniom

Kreml konsekwentnie zaprzecza tym doniesieniom, nazywając je spekulacjami i fake newsami. Sam Putin oficjalnie ma dwie córki z małżeństwa z Ljudmiłą Putina, które znane są opinii publicznej. Jednak pojawiające się nowe fakty i nagłe ujawnienia kobiety dodają całej historii nowych wymiarów i sprawiają, że wielu ekspertów i komentatorów zaczyna zastanawiać się nad prawdziwym życiem prywatnym rosyjskiego przywódcy.