
Dramat w polskim busie w Niemczech, policja ratowała młodego Polaka – Chwile grozy rozegrały się na autostradzie A2 w kierunku Berlina. Młody Polak nagle stracił przytomność. O jego życiu mogły zdecydować minuty. Na szczęście pomoc była wyjątkowo blisko. Szybka reakcja współpasażera i policjantów zapobiegła tragedii.

Dramat w polskim w busie w Niemczech, policja ratowała młodego Polaka
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem około godziny 19.31 na autostradzie A2 w kierunku Berlina, w pobliżu miejscowości Hohenwarsleben w kraju związkowym Saksonia-Anhalt. Jak poinformowała policja w Magdeburgu, bus przewożący osiem osób zatrzymał się na pasie awaryjnym z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia jednego z pasażerów.
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności pojazd zatrzymał się tuż obok siedziby autostradowej policji w Hohenwarsleben. Jeden z pasażerów natychmiast pobiegł do funkcjonariuszy i poprosił o wezwanie pogotowia.
Młody Polak był nieprzytomny
Jak informuje Tag24.de policjanci udali się do busa i zastali dramatyczny widok. Młody obywatel Polski był nieprzytomny i leżał między pojazdem a barierą ochronną. Ze względu na bliskość ruchliwej autostrady znajdował się w bezpośrednim niebezpieczeństwie.
Funkcjonariusze natychmiast wyciągnęli go z zagrożonego miejsca i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy. Po przybyciu ratowników medycznych Polak został przewieziony karetką do pobliskiego szpitala.
Przeczytaj także: Chwile grozy w autobusie z Polski. Kierowca zasłabł na autostradzie A8
Policja nie podała informacji na temat jego wieku ani przyczyn nagłego zasłabnięcia. Podkreślono jednak, że szybka reakcja współpasażera i błyskawiczna interwencja funkcjonariuszy mogły uratować młodemu mężczyźnie życie.
